Wielki Projekt Niemcy i bańka odprawy z kopalni

Kategorie: Polska, Świat

Moja żona z zapałem ogląda na Domo+ program Wielkie Projekty. Dla niezorientowanych dodam że rzecz dotyczy ciekawych inwestycji budowlanych w krajach byłego imperium brytyjskiego, bo poza nie, autor się nie wypuszcza. A że ogląda żona to oglądam i ja.

38786_c

Oglądając ten program już jakiś czas poczyniłem pewną obserwację która pokazuje mi niezwykły sukces gospodarczy Niemiec. Za każdym razem, gdy inwestorzy z Wielkiej Brytanii potrzebują nietypowych okien (a jest tak prawie zawsze), nietypowych ścian np z płyt OSB, ścian z tworzywa, dziwnych schodów, 37 centymetrowych śrub czy czegokolwiek innego czego nie można dostać w markecie budowlanym – pojawia się producent z Niemiec. Producent z Niemiec produkuje wszystko, ma na wszystko patent i niespiesznie, acz w miarę szybko produkuje, to co klientowi potrzeba, w takich jak potrzebuje wymiarach i znacznie wyższych cenach. Nikt w Wielkiej Brytanii nie produkuje ani takich okien ani ścian z OSB ani śrub o długości linijki ani niczego co może wymyślić inwestor a nie widział tego w gazetce sieci DIY.

Jak to się stało? Że Niemcy stały się fabryką Europy? W Zjednoczonym Królestwie to nie wiem. Ale wiem jak to się stało u nas. Po 1989r jak mówi prof. Kieżuń stało się to tak:

„92 proc. polskich przedsiębiorstw przeznaczonych na sprzedać było wówczas ocenianych i wycenianych przez podmioty zagraniczne. Efekt był taki, że niektóre z nich sprywatyzowany za cenę niższą, niż wyniosły koszty ich oceny”

Spadek produkcji nastąpił we wszystkich sektorach gospodarki, ale w sektorze przemysłowym wyniósł już 36% (w ciągu dwóch lat:od 1990 do 1991). PKB w 1990 r spadł o 12%. Likwidacja przemysłu przyniosła tylko w ciągu jednego roku 1,1 mln bezrobocia. W ciągu dwóch lat kończąc na 1991r realne płace spadły o 68%. W okresie lat 1990-2000 sprywatyzowano 62% przedsiębiorstw państwowych (5,2 tys z 8,5 tys). W 2006 roku zostało już tylko 551 państwowych firm z czego w upadłości było 188 z nich. Jednocześnie Balcerowicz podniósł stopy procentowe do 72% tylko w roku 1990 a odsetki od zaległości podatkowych były oprocentowane na 212%.

I może dlatego nietypowe okna, ściany ,rury i śruby trzeba robić gdzie indziej również gdy potrzebujemy ich u nas. Mieliśmy tysiące fabryk produkujących te wszystkie rzeczy ale albo upadły od razu albo nie wytrzymały reformy Balcerowicza. Zamiast chronić naszą produkcję i nasze miejsca pracy, mieliśmy wtedy inne cele.

Ja nie wiem dlaczego likwidujemy kopalnie które mają zagwarantowane złoża na 16 czy 40 lat. Nie wiem dlaczego odpowiedzialności nie ponoszą zarządy tych kopalni i dlaczego nikt nie ogarnia jaką kasę z nich wyciągają. Nie wiem też czemu zlikwidowano kopalnie posiadające złoża antracytu (czyli najcenniejszego węgla) i czemu w to miejsce mamy sprowadzać węgiel ze świata. Nie mając swojej ropy, swojego gazu, złota ani diamentów górnictwa węgla kamiennego powinniśmy pilnować tak długo jak się da. Nie wiem też jakie MBA mają kolesie z partyjnego bractwa biorący milion odprawy za kierowanie kopalnią. I jak bardzo trudne jest kierowanie kopalnią. Bo za pokierowanie kopalnią do upadku chyba powinno iść się siedzieć. I co taki prezes wpisuje sobie w CV w sukcesach? „Zlikwidowałem kopalnię węgla w Polsce która nie ma innych bogactw”. Potem może wydać poradnik: „Jak zlikwidować dobrą kopalnię w dwa lata”. W nagrodę partia może dać ci inne przedsiębiorstwo do zlikwidowania i wzięcia odprawy. Milion wszak,ma to do siebie,że kiedyś się kończy.

W każdym razie nie skleja mi się to wszystko do kupy. A najmniej składa mi się do tego nawoływanie „chicago boys” albo samego Balcerowicza, chodźcie, zlikwidujmy kolejną kopalnię, kolejne miasto.

Niemcy nie w ten sposób zbudowały swoją potęgę.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>