Platforma straciła najmłodszych

Kategorie: Bez kategorii

Tagi: , , , , ,

Po raz pierwszy w historii Prawo i Sprawiedliwość wyprzedziło Platformę Obywatelską wśród najmłodszych Polaków. Poparcie wyborców w wieku 18-25 lat dla partii rządzącej gwałtownie się załamało.

Podczas wieczoru wyborczego chętnie komentowano dane z exit poll IPSOS o rekordowym poparciu najmłodszych wyborców dla Nowej Prawicy J. Korwin-Mikkego. Nieco mniej przebiła się informacja o tym, że Platforma Obywatelska zajęła w grupie wyborców 18-25 lat dopiero trzecie miejsce, dając się po raz pierwszy w historii wyprzedzić Prawu i Sprawiedliwości (dane z exit polls):

wykres

W wyborach parlamentarnych 2007 i europejskich 2009 PO cieszyła się poparciem ponad połowy najmłodszych Polaków (53-54%), którzy w tamtych latach chcieli „chować babci dowód”, by te nie głosowały na PIS. Pierwsze załamanie poparcia dla partii D. Tuska nastąpiło w wyborach sejmowych 2011, gdy PO straciła w tej grupie ponad 20 pkt proc. i zanotowała poparcie na poziomie 33%, co jednak nadal pozwoliło zachować jej pozycję lidera wśród najmłodszego elektoratu przed PIS i dobrym wynikiem Palikota.

Dopiero tegoroczne wybory europejskie przyniosły PO prawdziwą katastrofę: zaledwie 19% głosów najmłodszych Polaków wobec 53% przed pięcioma laty czyli spadek o… 34 punkty procentowe (!). Platforma spadła tym samym z pierwszego od razu na trzecie miejsce, dając się przegonić Nowej Prawicy i PIS. Co ciekawe, poparcie najmłodszych dla partii J. Kaczyńskiego na przestrzeni lat jest dużo bardziej stabilne i waha się ciągle w przedziale 21-24% głosów.

najmłodsi

O ile więc jeszcze w latach 2007-2009 najmłodsi wyborcy chętniej głosowali na PO niż starsi Polacy, o tyle w latach 2011-2014 poparcie dla partii D.Tuska było w grupie 18-25 lat znacząco niższe od zanotowanego wśród ogółu wyborców.

Dobrą informacją dla PO jest to, że najmłodsi wyborcy z lat 2007-2009 zachowują się wobec Platformy lojalnie. Po przejściu do grupy wiekowej 26-39 lat „lemingi” nadal chętnie głosują na PO – nie jest przypadkiem, że w tegorocznych eurowyborach partia D. Tuska zanotowała największą przewagę nad PIS właśnie wśród wyborców w wieku 26-39 lat. Warto zauważyć, że była to też jedyna kategoria wiekowa, w której PO zanotowała lepszy od PIS wynik (wśród 18-25, 40-59 oraz 60+ PIS wyprzedził PO).

Zła informacja jest z kolei taka, że w kolejnych wyborach Platforma nie ma już co liczyć na takie „przesunięcie wyborców” z młodszych do starszych kategorii wiekowych. Zmiana taka odbije się w dłuższej perspektywie niekorzystnie na szansach wyborczych PO, biorąc pod uwagę także przyzwoite wyniki PO wśród najstarszych wyborców (60+), którzy będą powoli acz nieuchronnie opuszczać ziemski padół.

Od czasu największych sukcesów PO wśród najmłodszego elektoratu w eurowyborach 2009, na rynku politycznym pojawiło się prawie 3 mln nowych wyborców, dla których wieloletni spór PO-PIS ma charakter muzealny. Niedoceniana na co dzień zmiana w strukturze wiekowej elektoratu będzie z upływem czasu coraz bardziej odbijać się na wynikach wyborów, choć efekt ten będzie tłumiony początkowo przez dużo niższą frekwencję w tej grupie elektoratu. Z tego punktu widzenia przejęcie przez PIS wyborców 40+, którzy dużo chętniej stawiają się przy urnach, jest dla PO dużo groźniejsze przed wyborami parlamentarnymi 2015 niż „fochy” najmłodszych. Jeśli jednak Platforma myśli długofalowo, to utrata wchodzących w dorosłe życie Polaków wywołuje silny niepokój w jej szeregach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.