Dziś kilka przekrojowych spojrzeń na bardzo aktualne wielkie problemy Zachodu. Do tego świetny tekst o kondycji polskiego kina. I jeden materiał historyczny – być może rzucający nowe światło na współczesną wiedzę o polskiej postalinowskiej odwilży.

Kto w kryzysie zawiódł? – pytają w opublikowanym przez Projekt Syndicate Polska tekście Roman Frydman i Michael D. Goldberg. Odpowiedź pada wprawdzie nie wprost, ale jest dość mocna, bo uderza w fundamenty i największe nazwiska ekonomii ostatniej dekady: “W przeciwieństwie do swoich następców Keynes i Hayek rozumieli, że niedoskonała wiedza i nierutynowa zmiana oznaczają, że zasady polityki wraz ze zmiennymi, które legły u ich podstawy, nabierają znaczenia i tracą je w najbardziej nieoczekiwanych momentach.
Wydaje się, że pogląd ten powrócił do ojczyzny Keynesa.” – stwierdzają ekonomiści.

Ogromnie ciekawy, może wręcz sensacyjny, materiał żródłowy dotyczący Polskiego Października publikuje Studio Opinii. To zapis rozmów Gomułki i jego ludzi z delegacją z Moskwy przeprowadzonych 19 października w Belwederze. Stenogramem zajmował się… syn Dzierżyńskiego. Wprawdzie droga, którą przebył ten dokument (opisana przez redakcję Studia Opinii), każe go traktować z pewną rezerwą, przydałaby się też solidna weryfikacja jego autentyczności i wierności zapisu, ale jego treść zdaje się niezwykle interesująca – także dla historyków.

W Zielonych Wiadomościach w ostatnich tygodniach ukazało się sporo bardzo interesujących tekstów o kryzysowych konwulsjach systemów opieki medycznej w różnych krajach Europy. Tym razem materiał o innym charakterze – nie dotyczy on skutków cięć, lecz raczej kłopotów z samymi założeniami i konstrukcją systemu – na poziomie kontrolno-regulatorskim. Chodzi o Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności – warto zajrzeć do tekstu Łukasza Molla o ostatnich kontrowersjach wokół tej potężnej instytucji. 

W Dzienniku Opinii swe recenzenckie wrażenia z festiwalu w Gdyni łączy w całość Jakub Majmurek. “Reprezentacja daje radę, tylko z rezerwami krucho” – pisze krytyk. Majmurek przedstawia nam oczywiście także najciekawsze pozycje gdyńskiego repertuaru. Warto 

Na koniec jeszcze wzmianka o dwóch materiałach dotyczących potencjału “partii Gowina”. Na łamach 300 polityki Janusz Czapiński szacuje go na “9-10 proc” ogółu wyborców – czyli wysoko. W Moich Opiniach z kolei  Stefan Bieniek w ciekawym komentarzu rysuje mikromapę najpoważniejszych przeszkód, które stoją nadal przed Gowinem.

Mało? To pamiętajmy, że przez ostatnie dni  w magazynie Przeglądu Idei* umieściłem kilkadziesiąt udanych materiałów opublikowanych przez serwisy i redakcje objęte tym wyborem. Oczywiście trafiają tam też teksty polecane w kolejnych wpisach z tego cyklu.

MAGAZYN PRZEGLĄD IDEI* MOŻNA ZAWSZE CZYTAĆ TUTAJ:

PRZEGLADIDEI.PL

Screenshots_2013-09-16-11-31-38

Linki do najciekawszych tekstów udostępniam również stale na Twitterze: @PRZEGLADIDEI. Na stronie Przeglądu na Facebooku: FACEBOOK.COM/PRZEGLADIDEI codziennie informuję zaś o nowych wpisach na blogu i o aktualizacjach Flipboardowego magazynu. Zapraszam!


*Magazyn Przegląd Idei na Flipboardzie to najwygodniejszy zbiór tekstów wybranych do tego przeglądu. Jest aktualizowany codziennie – najnowsze teksty znajdziemy zawsze na początku. Możemy go czytać w niemal każdej komputerowej (lub mobilnej) przeglądarce. Używamy wtedy klawiszy strzałek, przewijania lub odpowiednich gestów, by “przerzucać” kolejne strony. Kliknięcie na tytuł  otwiera natomiast dany tekst w takiej postaci, w jakiej udostępnił go wydawca. Użytkownicy smartfonów i tabletów z systemami iOS (Apple) oraz Android (dowolna marka) mogą natomiast czytać i subskrybować (konieczne jest do tego konto na Flipboardzie) magazyn Przegląd Idei także w dedykowanej na te urządzenia aplikacji. Aktualny magazyn znajdziemy zawsze pod adresem PRZEGLADIDEI.PL . Flipboard nie pobiera żadnych opłat od czytelników.

Spóźniłem się z tym wpisem haniebnie – przepraszam! – mam zaś na swoją obronę tylko niezły zasób świetnych tekstów do zaproponowania. Przy okazji zaś nadmieniam, że od paru dni wpisy z tego bloga można czytać także w formie flipboardowego magazynu. Nie, nie jestem bynajmniej pewien, czy to akurat takie niezbędne, ale skoro już to zrobiłem, to nie mogę sobie odmówić tego zaanonsowania. Blog via Flipboard można czytać TUTAJ.

A co na pewno warto przeczytać w najnowszym rozdaniu Przeglądu?

W Dzienniku Opinii Cezary Michalski o „karykaturach Margaret Thatcher”, krajowych i rządzących oczywiście. Rewelacyjny felieton o polskich epigonach neoliberalizmu i ich aktualnej antyzwiązkowej i antypracowniczej retoryce. Celnie, bezlitośnie i precyzyjnie punktuje Michalski widoczne na konkretnych przykładach i gołym okiem objawy kompletnego paraliżu intelektualnego towarzyszącego dziś w Polsce powtarzaniu tych niegdyś nośnych sloganów thatcheryzmu.

Na stronie Nowych Peryferii, świetny i ostry tekst Łukasza Bińkowskiego – jak twierdzi autor, rodzaj autoerraty do tekstu poprzedniego o „niemym społeczeństwie”. Jak dla mnie, coś jednak więcej niż errata.  „Życie „małego człowieka” odbywa się właśnie w wąskich, obciosanych z trudem ramach, coraz bardziej uwierających i klaustrofobicznych. Wyciosywanych bez wielkich nadziei i w coraz większej samotności. Zarazem walka o lepsze warunki życia, pracy, o sprawiedliwy system ekonomiczny, jakakolwiek próba oporu – traktowane są jako coś absurdalnego. Miękki przymus dostosowywania się i spolegliwego przyjmowania coraz gorszych warunków, jakie oferuje nam rzeczywistość, w świecie, gdzie ma być przecież łatwiej, szybciej, bez problemów i bardziej kolorowo, paraliżuje wolę działania. ” – to tylko jeden mały fragment tekstu Bińkowskiego.

W Polityce Warszawskiej jej naczelny, politolog Błażej Poboży, bardzo ciekawie analizuje sytuację w jakiej znalazło się warszawskie SLD w obliczu wyznaczonego na 13 października referendum ws odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. Jeszcze dziś ma się zresztą wyłonić ostateczne stanowisko stołecznego Sojuszu w tej sprawie.

ResPublica Nova na swojej stronie internetowej publikuje zaś bardzo obszerny, naładowany niekoniecznie powszechnie znanymi w Polsce informacjami monograficzny artykuł Weroniki Parfianowicz-Vertun o czeskim „aksamitnym undergroundzie”. Bardzo ciekawe!

W Kulturze Liberalnej natomiast prócz świetnego, jak zawsze zresztą,  Tematu Tygodnia (Płatek, Vetulani, Domosławski, Frieske i Szahaj o polskiej i globalnej polityce narkotykowej) godny uwagi felieton Wojciecha Kacperskiego o polskich przymiarkach do idei miasta „smart”. Miejski cykl Kasperskiego generalnie warto czytać.

I jeszcze dwa tym razem teksty z Lewicy24. Agata Czarnacka celnie i dowcipnie o słabościach prób recenzowania działań władzy i fenomenie „programów publicystycznych” jednocześnie. „Sama w tym uczestniczyłam po wielokroć. Już wiem, że mogę mówić bardzo wiele rzeczy, ale w mediach związanych z Agorą nie wolno mi używać takich sformułowań, jak „walka klas”. Niespecjalnie podoba się również moja potrzeba wypracowywania politycznego kompromisu w „Ja panu nie przerywałem”, za to TV Republika uwielbia moje cięte krytyki aktualnego rządu do tego stopnia, że pozwala mi nawet insynuować, iż prezes największej partii opozycyjnej wyraża się niezrozumiale.” – to jeden z najlepszych fragmentów. Do tego zaś tekst Bartłomieja Kozka o sytuacji polskich prekariuszy i o tym, na ile w ogóle obejmuje ich optyka zarówno rządu, jak i związków.

Przez ostatnie cztery dni  w magazynie Przeglądu Idei* umieściłem także ponad pół setki nowych, udanych i interesujących materiałów opublikowanych przez serwisy i redakcje objęte tym wyborem. Oczywiście trafiają tam też teksty polecane w kolejnych wpisach z tego cyklu.

MAGAZYN PRZEGLĄD IDEI* MOŻNA ZAWSZE CZYTAĆ TUTAJ:

PRZEGLADIDEI.PL

Screenshots_2013-09-13-14-02-38

Linki do najciekawszych tekstów udostępniam również stale na Twitterze: @PRZEGLADIDEI. Na stronie Przeglądu na Facebooku: FACEBOOK.COM/PRZEGLADIDEI codziennie informuję zaś o nowych wpisach na blogu i o aktualizacjach Flipboardowego magazynu. Zapraszam!


*Magazyn Przegląd Idei na Flipboardzie to najwygodniejszy zbiór tekstów wybranych do tego przeglądu. Jest aktualizowany codziennie – najnowsze teksty znajdziemy zawsze na początku. Możemy go czytać w niemal każdej komputerowej (lub mobilnej) przeglądarce. Używamy wtedy klawiszy strzałek, przewijania lub odpowiednich gestów, by “przerzucać” kolejne strony. Kliknięcie na tytuł  otwiera natomiast dany tekst w takiej postaci, w jakiej udostępnił go wydawca. Użytkownicy smartfonów i tabletów z systemami iOS (Apple) oraz Android (dowolna marka) mogą natomiast czytać i subskrybować (konieczne jest do tego konto na Flipboardzie) magazyn Przegląd Idei także w dedykowanej na te urządzenia aplikacji. Aktualny magazyn znajdziemy zawsze pod adresem PRZEGLADIDEI.PL . Flipboard nie pobiera żadnych opłat od czytelników.

W weekend zapowiadałem, teraz realizuję. Przegląd powraca do spokojniejszego cyklu publikacji wpisów. Będzie się ukazywał dwa razy w tygodniu – w poniedziałki i czwartki.Nie zmienia się natomiast tryb aktualizacji magazynu Przegląd Idei – nadal będzie on uzupełniany o nowe treści co najmniej raz dziennie. I tak już teraz jest on częsciej przez Was, drodzy Czytelnicy, odwiedzany niż ten blog. Wcale się temu zresztą nie dziwię, doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że większość tekstów, które tu polecam, jest zdecydowanie ciekawsza niż wpisy, w których to czynię.

Co więc dziś czytamy?

Na łamach Racjonalisty obszerny, ciekawy i ostry tekst Tomasza Kalbarczyka „Dlaczego polska szkoła nie lubi filozofii”. Rzecz to o nauczaniu (a raczej nienauczaniu) etyki w polskich placówkach edukacyjnych. Kalbarczyk stawia m.in. tezę, że „szkolna etyka jest zakładnikiem katechezy”. Ten sam temat, choć moim zdaniem nieco bardziej sztampowo, podejmuje też Jan Hartman w najnowszym wpisie opublikowanym przez Studio Opinii.

W Dzienniku Opinii mocny fragment książki Lecha M. Nijakowskiego „Rozkosz zemsty. Socjologia historyczna mobilizacji ludobójczej”. To akurat część rozdziału o powojennym odwecie na Niemcach mającym miejsce w kolejnych krajach wyzwalanych spod nazistowskiej okupacji.

Z kolei w Teologii Politycznej obszerny, pogłębiony tekst Heleny Jędrzejczak o mordzie politycznym w polskiej tradycji historycznej. Bardzo ciekawy, erudycyjny materiał.

Na stronie Respubliki Novej interesująca, bo wychodząca ponad standardowe slogany, obrona OFE i ich logiki w wykonaniu Tomasza Kasprowicza – sporo odwołań do tez Leokadii Oręziak, której opinie polecałem tu w sobotę.

W Nowym Obywatelu dość techniczna, ale pełna informacji rozmowa z dr hab. Marcinem Zielenieckim, ekspertem „S” pracującym nad projektem ustawy o referendach firmowanym przez związkowców. Można poznać argumenty zwolenników demokracji bezpośredniej.

Na koniec jeszcze dwa teksty o tematyce politycznej i pośrednio wiążącej się z pewnym polskim rządem sprzed ponad dekady. W pierwszym (publikowanym przez Studio Opinii) Sergiusz Najar wiceminister infrastruktury a później spraw zagranicznych w rządach Millera i Belki pastwi się sięgając po ciekawe argumenty nad „czterema reformami” rządu Jerzego Buzka i ich długofalowymi opłakanymi skutkami.

Drugi z tych polityczno post-AWS-owskich tekstów to koncepcja wyswatania Jarosława Gowina z „seniorami koalicji AWS-UW” przedstawiona przez Łukasza Mężyka na łamach 300polityki. Tym, co mogłoby według Mężyka połączyć Gowina z Buzkiem, Balcerowiczem i  Steinhoffem (a nawet Suchocką i Krzaklewskim) jest sprawa OFE i sprzeciw wobec rozwiązań forsowanych przez rząd. Autor sugeruje, że Gowinowi mogłoby to pomóc w budowie „porównywalnego z siłą PSL klubu parlamentarnego” i zdobyciu 7-8 europoselskich mandatów.

Wszystkie najciekawsze materiały dnia wybrane przeze mnie  – łącznie oczywiście z tymi wymienionymi powyżej – można zawsze znaleźć pod adresem PRZEGLADIDEI.PL – w stale aktualizowanym sieciowym magazynie* Przegląd Idei. Do magazynu codziennie trafia po kilkanaście interesujących tekstów.

Screenshots_2013-09-09-13-19-55

Linki do najciekawszych tekstów udostępniam także stale na Twitterze: @PRZEGLADIDEI. Na stronie Przeglądu na Facebooku: FACEBOOK.COM/PRZEGLADIDEI codziennie informuję zaś o nowych wpisach na blogu i o aktualizacjach Flipboardowego magazynu. Zapraszam!


*Magazyn Przegląd Idei na Flipboardzie to najwygodniejszy zbiór tekstów wybranych do tego przeglądu. Jest aktualizowany codziennie – najnowsze teksty znajdziemy zawsze na początku. Możemy go czytać w niemal każdej komputerowej (lub mobilnej) przeglądarce. Używamy wtedy klawiszy strzałek, przewijania lub odpowiednich gestów, by “przerzucać” kolejne strony. Kliknięcie na tytuł  otwiera natomiast dany tekst w takiej postaci, w jakiej udostępnił go wydawca. Użytkownicy smartfonów i tabletów z systemami iOS (Apple) oraz Android (dowolna marka) mogą natomiast czytać i subskrybować (konieczne jest do tego konto na Flipboardzie) magazyn Przegląd Idei także w dedykowanej na te urządzenia aplikacji. Aktualny magazyn znajdziemy zawsze pod adresem PRZEGLADIDEI.PL . Flipboard nie pobiera żadnych opłat od czytelników.

Raz w tygodniu to zbyt rzadko. Codziennie to jednak zbyt często. To moje proste wnioski dotyczące sensownego rytmu publikowania kolejnych wpisów z tego cyklu. Przegląd przygotowywany raz w tygodniu (a tak swego czasu było) łatwo stawał się niekończącym się elaboratem. W wersji codziennej (ostatnio) przyjął z kolei tę obecnej zdawkową formę, która i mnie bynajmniej nie zadowala. Wygląda przy tym na to, że świat (czyli wy Szanowni Czytelnicy) niespecjalnie jednak potrzebuje codziennego raportu o stanie mniej lub bardziej niszowej publicystyki w polskiej sieci. Albo że tę podstawową funkcję wypełnia już z powodzeniem nasz flipboardowy Magazyn – w nim przecież można znaleźć wszystkie wybrane teksty w dowolnej chwili. Z tych to mniej więcej powodów wracam do najlepiej chyba wyważonego, początkowego rytmu Przeglądu Idei.

Od poniedziałku blogowy Przegląd znów będzie ukazywał się dwa do trzech razy w tygodniu. Obiecuję ponownie poniedziałki i czwartki, będę także starał się przygotowywać wpis weekendowy. Nie będzie natomiast żadnych zmian, jeśli chodzi o częstotliwość aktualizowania flipboardowego magazynu Przegląd Idei – nadal będę to robił co najmniej raz dziennie. Postaram się przy tym nieco podnieść poprzeczkę i trochę zaostrzyć dotychczasowe kryteria Przeglądowych rekomendacji. Nowy-stary cykl będzie temu akurat sprzyjał.

Czytaj dalej

Dziś ekspresowo, bo kalendarz goni jak wściekły. Dlatego zdecydowanie doradzam także przejrzenie nowości w magazynie Przeglądu – jest tam naprawdę niemało tekstów, które spokojnie mogłyby się znaleźć w dzisiejszych rekomendacjach. A oto i same rekomendacje:

W Dzienniku Opinii Krytyki Politycznej bardzo ciekawa – i obszerna – rozmowa z Andrzejem Lederem. Prowadzi ją grupa uczestników seminarium ISZ. A dotyczy ona korzeni współczesnego polskiego społeczeństwa – Leder po raz kolejny broni tu swej tezy o rewolucji społecznej, która dokonała się w Polsce w latach 1939-56.

Czytaj dalej

Do magazynu Przegląd Idei powędrowało dziś ponad 20 dobrych i świetnych tekstów opublikowanych w niezależnych serwisach, w internetowej prasie i na stronach think-tanków. Zdecydowanie mamy więc co czytać. A co warto przeczytać najbardziej?

W Nowej Politologii rewelacyjna analiza Rafała Matyi dotycząca „kadrowych ławek” Prawa i Sprawiedliwości. Politolog bardzo szczegółowo przegląda PiS-owskie personalia, przypomina nazwiska, których z różnych przyczyn (od Smoleńska po rozłamy) nie ma już na . Ale Matyja tworzy też najpełniejszą chyba jak dotąd listę potencjalnych kandydatów PiS na stanowiska ministrów, wiceministrów i szefów urzędów centralnych. Jestem przekonany, że do tego tekstu zajrzy jeszcze niejeden dziennikarz i polityk.

Czytaj dalej

Dziś lektury z poniedziałkowego popołudnia i wtorkowego poranka – rasowe, ciekawe, z klasą. Nowy sezon wyraźnie ruszył. 

Na początek tekst, który na Twitterowym koncie Przeglądu wywołał w ciągu ostatniej doby najwięcej chyba reakcji. Na łamach Deon.pl Krzysztof Wołodźko (którego najczęściej czytamy tutaj w Nowym Obywatelu) pisze mianowicie o ludziach, o których pisze się rzadko, a już bardzo rzadko w ten sposób – poprzez liczby, fakty i twarde dane –  czyli o polskich bezdomnych. “W Polsce konieczne jest opracowanie kompleksowej „mapy zagrożeń społecznych” w formie długofalowej prognozy. Strona kościelna, także za sprawą tak kompetentnych instytucji jak „Caritas”, miałaby tu wiele do powiedzenia. Ale, obawiam się, staliśmy się mentalnymi zakładnikami takiej filozofii myślenia, która każe jak najmniej mówić o sprawach naprawdę bolesnych” – konstatuje Wołodźko.

Czytaj dalej

 

Początek tygodnia trochę jeszcze w duchu wczorajszej rocznicy. Prócz reminiscencji dotyczących wojny sprzed 74 lat, w publikowanych teraz tekstach sporo też jednak znajdziemy o wojnie na Bliskim Wschodzie, do wybuchu której mogło dojść nawet wczoraj. I która wciąż wisi na włosku.

W Dzienniku Opinii obszerny i naładowany faktami, przy czym napisany z prawdziwą swadą tekst Marka Jedlińskiego o pakcie Brianda-Kelloga (zakaz prowadzenia wojny z 1928 roku, teoretycznie obowiązujący do dziś). I o skutkach-nieskutkach paktu w prawie międzynarodowym i w praktycznych tego prawa zastosowaniach. Tekst ma smutno-przewrotny tytuł “Jak pokonaliśmy wojnę”.

Czytaj dalej

– Za każdym razem, gdy publikuję relację naoczną relację z frontu, dostaję tuziny maili od ludzi, którzy piszą mi “Super, świetny kawałek, świetne sprawozdanie, ale ja chcę rozumieć, co dzieje się w Syrii” – pisze włoska reporterka Francesca Borri w dramatycznym tekście o sytuacji dziennikarzy relacjonujących syryjski konflikt opublikowanym właśnie przez “Nowe Media”.

Tekst Borri traktuje przede wszystkim o ekstremalnej systemowej samotności tych, którzy w realiach kompletnego kryzysu mediów, odważyli się pojechać do syryjskiego piekła, by czynić swą dziennikarską powinność. Podobna nuta przebrzmiewa zresztą w poruszającym blogowym wpisie jednego z dosłownie kilku najlepszych polskich dziennikarzy – Pawła Reszki.

Czytaj dalej

Ktoś, kto nie zajrzał do magazynu Przegląd Idei* od początku tygodnia, ma teraz niemało roboty ; ) Do przeczytania ponad 100 tekstów – w zdecydowanej większości na poziomie weekendowego magazynowo-opiniowego wydania dobrej gazety.

Bywa tak, że przygotowywanie tego przeglądu staje się nieco dla mnie frustrujące ze stricte zawodowych przyczyn. Bo występując tu w roli internetowego “zbieracza” cudzych materiałów z niezależnych serwisów, co i rusz natrafiam i na pomysły, na które nie wpadłem i na wywiady, których nie przeprowadziłem i na autorów, o których sam chętnie bym zabiegał. Widzę świetne ostre pióra, błyskotliwe wymiany publicystycznego ognia, tezy, których próżno szukać w “mainstreamie”.

Czytaj dalej