Archiwa tagu: Łukasz Mężyk

W ostatnich dniach w serwisach objętych naszym przeglądem wiele napisano przede wszystkim o niedzielnych wyborach w Niemczech. Teraz, już po ich rozstrzygnięciu, pozostaje mi chyba tylko odesłać spóźnionych chętnych do lektury przedwyborczych materiałów do magazynu przegladidei.pl – tam znalazły się wszystkie ciekawsze pozycje związane z Niemcami. Coraz więcej natomiast można znaleźć tekstów dotyczących sytuacji – w pewnym sensie wyborczej – która czeka stolicę Polski przy okazji wyznaczonego na 13 października warszawskiego referendum.

Na przedreferendalnych kampaniach WWS, PiS i samej Platformy koncentruje się w tej chwili uwaga autorów 300polityki. Możemy tam znaleźć i materiał  Michała Kolanko o planie „blitzkriegu” szykowanym przez organizację burmistrza Guziała, i tekst Łukasza Mężyka o „pełnoformatowej” kampanii przygotowywanej przez PiS. Widać wyraźnie, że 300 polityka będzie przed referendum trzymać rękę na pulsie.

To samo robi oczywiście serwis kierowany przez politologa Błażeja Pobożego czyli politykawarszawska.pl. Tym razem jednak wyróżnia się tam ciekawy  tekst Agaty Witkowskiej o jednym z najbardziej chyba trafionych „nabytków personalnych” Hanny Gronkiewicz-Waltz czyli o nowym naczelniku miejskiego wydziału estetyki Grzegorzu Piątku. Tekst interesujący tym bardziej, że redakcja politykiwarszawskiej generalnie nie oszczędza na co dzień warszawskiego ratusza.

W Nowych Peryferiach jedyny (bo wychodzący daleko poza schemat tego, co na Twitterze chętnie nazywamy „oburzonkiem”) tekst na kanwie głośnego w ostatnich dniach rozstania Tomasza Piątka z Krytyką Polityczną (czy raczej na odwrót), który chce mi się tutaj polecić. Marceli Sommer przygląda się konstrukcji i logice akcji konsumenckiej, którą chciał rozpocząć Piatek, i całkiem złożonym mechanizmom środowiskowym, lojalnościowym, ideologicznym widocznym zarówno, jeśli chodzi o „zaatakowane” przez Piątka grupy, jak i jego własną do niedawna redakcję.

Sporo dziś także tekstów, które poddają głębszej – albo wręcz głębokiej – refleksji obrazy Ogólnopolskich Dni Protestu sprzed tygodnia. W Dzienniku Opinii bardzo udana rozmowa Cezarego Michalskiego z Piotrem Dudą. Widać, że i Michalski panuje nad wywiadem ze związkowym trybunem, i że związkowy trybunem jak najbardziej nadąża za Michalskim i jego bynajmniej nie najprostszymi pytaniami. Godne uwagi zwłaszcza tych, którzy uwielbiają porównywać Dudę z Lepperem.

Agata Czarnacka na łamach Lewicy24 dostrzega meta-cele działań związkowców w sferze pojęć i idei demokracji konsultacyjnej. „Problem nieufności i zaufania przesunął się z linii obywatele – rząd na linię związkowcy – kierownictwo związków. Dopiero w ostatniej kadencji sejmu, w drugiej kadencji rządu Donalda Tuska dysfunkcyjność owych „demokratycznych ram” Komisji Trójstronnej stała się niemożliwa do zamaskowania. Zauważmy, że protesty związkowe rozgorzały na dobre nie wtedy, gdy rząd forsował niekorzystne dla pracowników ustawy, ale gdy wyszło na jaw, że ustawy te nie noszą żadnych znamion konsultacji ze stroną pracowniczą, ” – pisze m. in. Czarnacka po świetnym wstępie o roli nieufności wobec państwa i klasy politycznej w nowych formach protestu.

Jest też i całkiem ciekawa interpretacja Dni Protestu w duchu ultraliberalnym (z którą to interpretacją autor przeglądu radykalnie się nie zgadza). „Nie wierzę w działania związkowców. Nie wierzę, że obudzą się dusze milionów ludzi uzależnionych od państwa i jego pstrej łaski. Nikt, kto oczekuje łaski i wsparcia ze strony Lewiatana nie może mu zaszkodzić, ani go zmienić” – pisze Artur Żak na łamach Rebelyi. Żak oskarża też (o karmienie hobbesowskiego Lewiatana!) nie kogo innego, a obecną ekipę rządzącą.

Warto także z pewnością przeczytać świetną (jak zawszę) analizę Rafała Matyi – tym razem dotyczącą tego, jak rozkładają się siły polityczne na miejsko-prezydenckim poziomie samorządów. Na rok przed wyborami lokalnymi może to być pouczająca lektura.

Zupełnie inny kaliber i ciężar gatunkowy ma natomiast opublikowany przez Krytykę Polityczną fragment  książki Łukasza Modelskiego Fotobiografie PRL. To część obszernej, barwnej i bardzo ciekawej rozmowy z Janem Morkiem, jednym z najlepszych fotoreporterów powojennej Polski.

To wszystko w tym odcinku. Nieodmiennie natomiast zapraszam do czytania wielu innych – bardzo czytania wartych! – tekstów, które w trakcie pracy nad kolejnymi odcinkami Przeglądu codziennie dodaję do naszego sieciowego magazynu.*

MAGAZYN PRZEGLĄD IDEI* MOŻNA ZAWSZE CZYTAĆ TUTAJ:

PRZEGLADIDEI.PL

Screenshots_2013-09-22-18-03-05

Linki do najciekawszych tekstów udostępniam również stale na Twitterze: @PRZEGLADIDEI. Na stronie Przeglądu na Facebooku: FACEBOOK.COM/PRZEGLADIDEI codziennie informuję zaś o nowych wpisach na blogu i o aktualizacjach Flipboardowego magazynu. Zapraszam!


*Magazyn Przegląd Idei na Flipboardzie to najwygodniejszy zbiór tekstów wybranych do tego przeglądu. Jest aktualizowany codziennie – najnowsze teksty znajdziemy zawsze na początku. Możemy go czytać w niemal każdej komputerowej (lub mobilnej) przeglądarce. Używamy wtedy klawiszy strzałek, przewijania lub odpowiednich gestów, by “przerzucać” kolejne strony. Kliknięcie na tytuł  otwiera natomiast dany tekst w takiej postaci, w jakiej udostępnił go wydawca. Użytkownicy smartfonów i tabletów z systemami iOS (Apple) oraz Android (dowolna marka) mogą natomiast czytać i subskrybować (konieczne jest do tego konto na Flipboardzie) magazyn Przegląd Idei także w dedykowanej na te urządzenia aplikacji. Aktualny magazyn znajdziemy zawsze pod adresem PRZEGLADIDEI.PL . Flipboard nie pobiera żadnych opłat od czytelników.

 

 

W weekend zapowiadałem, teraz realizuję. Przegląd powraca do spokojniejszego cyklu publikacji wpisów. Będzie się ukazywał dwa razy w tygodniu – w poniedziałki i czwartki.Nie zmienia się natomiast tryb aktualizacji magazynu Przegląd Idei – nadal będzie on uzupełniany o nowe treści co najmniej raz dziennie. I tak już teraz jest on częsciej przez Was, drodzy Czytelnicy, odwiedzany niż ten blog. Wcale się temu zresztą nie dziwię, doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że większość tekstów, które tu polecam, jest zdecydowanie ciekawsza niż wpisy, w których to czynię.

Co więc dziś czytamy?

Na łamach Racjonalisty obszerny, ciekawy i ostry tekst Tomasza Kalbarczyka „Dlaczego polska szkoła nie lubi filozofii”. Rzecz to o nauczaniu (a raczej nienauczaniu) etyki w polskich placówkach edukacyjnych. Kalbarczyk stawia m.in. tezę, że „szkolna etyka jest zakładnikiem katechezy”. Ten sam temat, choć moim zdaniem nieco bardziej sztampowo, podejmuje też Jan Hartman w najnowszym wpisie opublikowanym przez Studio Opinii.

W Dzienniku Opinii mocny fragment książki Lecha M. Nijakowskiego „Rozkosz zemsty. Socjologia historyczna mobilizacji ludobójczej”. To akurat część rozdziału o powojennym odwecie na Niemcach mającym miejsce w kolejnych krajach wyzwalanych spod nazistowskiej okupacji.

Z kolei w Teologii Politycznej obszerny, pogłębiony tekst Heleny Jędrzejczak o mordzie politycznym w polskiej tradycji historycznej. Bardzo ciekawy, erudycyjny materiał.

Na stronie Respubliki Novej interesująca, bo wychodząca ponad standardowe slogany, obrona OFE i ich logiki w wykonaniu Tomasza Kasprowicza – sporo odwołań do tez Leokadii Oręziak, której opinie polecałem tu w sobotę.

W Nowym Obywatelu dość techniczna, ale pełna informacji rozmowa z dr hab. Marcinem Zielenieckim, ekspertem „S” pracującym nad projektem ustawy o referendach firmowanym przez związkowców. Można poznać argumenty zwolenników demokracji bezpośredniej.

Na koniec jeszcze dwa teksty o tematyce politycznej i pośrednio wiążącej się z pewnym polskim rządem sprzed ponad dekady. W pierwszym (publikowanym przez Studio Opinii) Sergiusz Najar wiceminister infrastruktury a później spraw zagranicznych w rządach Millera i Belki pastwi się sięgając po ciekawe argumenty nad „czterema reformami” rządu Jerzego Buzka i ich długofalowymi opłakanymi skutkami.

Drugi z tych polityczno post-AWS-owskich tekstów to koncepcja wyswatania Jarosława Gowina z „seniorami koalicji AWS-UW” przedstawiona przez Łukasza Mężyka na łamach 300polityki. Tym, co mogłoby według Mężyka połączyć Gowina z Buzkiem, Balcerowiczem i  Steinhoffem (a nawet Suchocką i Krzaklewskim) jest sprawa OFE i sprzeciw wobec rozwiązań forsowanych przez rząd. Autor sugeruje, że Gowinowi mogłoby to pomóc w budowie „porównywalnego z siłą PSL klubu parlamentarnego” i zdobyciu 7-8 europoselskich mandatów.

Wszystkie najciekawsze materiały dnia wybrane przeze mnie  – łącznie oczywiście z tymi wymienionymi powyżej – można zawsze znaleźć pod adresem PRZEGLADIDEI.PL – w stale aktualizowanym sieciowym magazynie* Przegląd Idei. Do magazynu codziennie trafia po kilkanaście interesujących tekstów.

Screenshots_2013-09-09-13-19-55

Linki do najciekawszych tekstów udostępniam także stale na Twitterze: @PRZEGLADIDEI. Na stronie Przeglądu na Facebooku: FACEBOOK.COM/PRZEGLADIDEI codziennie informuję zaś o nowych wpisach na blogu i o aktualizacjach Flipboardowego magazynu. Zapraszam!


*Magazyn Przegląd Idei na Flipboardzie to najwygodniejszy zbiór tekstów wybranych do tego przeglądu. Jest aktualizowany codziennie – najnowsze teksty znajdziemy zawsze na początku. Możemy go czytać w niemal każdej komputerowej (lub mobilnej) przeglądarce. Używamy wtedy klawiszy strzałek, przewijania lub odpowiednich gestów, by “przerzucać” kolejne strony. Kliknięcie na tytuł  otwiera natomiast dany tekst w takiej postaci, w jakiej udostępnił go wydawca. Użytkownicy smartfonów i tabletów z systemami iOS (Apple) oraz Android (dowolna marka) mogą natomiast czytać i subskrybować (konieczne jest do tego konto na Flipboardzie) magazyn Przegląd Idei także w dedykowanej na te urządzenia aplikacji. Aktualny magazyn znajdziemy zawsze pod adresem PRZEGLADIDEI.PL . Flipboard nie pobiera żadnych opłat od czytelników.

Tym razem niemało polityki. Na szczęście nie tylko polskiej. W niezależnych, a utrzymujących najwyższy poziom, serwisach objętych przeglądem można poczytać także o sprawie Snowdena czy o ostatnich zakrętach Arabskiej Wiosny.

Czytaj dalej

Ten odcinek Przeglądu jest pod pewnym względem także pierwszym. Przegląd Idei od dziś stał się blogiem Polski The Times. Jeśli chodzi o formułę i treść Przeglądu, wszystko oczywiście pozostaje „po staremu”.
Czytaj dalej