Archiwa tagu: Piotr Buras

Świetny kwartalnik opinii (czyli Instytut Idei) i cała – bardzo ciekawa – książka (Rewolucja 1905 – przewodnik KP). To między innymi znajdą Państwo w tym odcinku Przeglądu Idei. A oprócz tego oczywiście kilkanaście najciekawszych tekstów wybranych spośród tych, które codziennie trafiają do magazynu PRZEGLĄD IDEI. Zapraszam!


instytut_idei_4_okładka

BURAS O EUROPARAGRAFIE 22: „To sytuacja przypominająca słynny „paragraf 22”: głęboka przebudowa konstrukcji UE jest konieczna dla jej przetrwania, ale nie ma pewności, czy UE przetrwałaby taki proces. Nawet jeśli recepta Streecka (wyjście części krajów z unii walutowej) jest trafna, to obciążona takim ryzykiem rozpadu całej wspólnoty, że nikt nie jest gotów go podjąć. Ale to samo dotyczy dalekosiężnych wizji europejskiej federacji snutych przez Habermasa i wielu europejskich przywódców jeszcze w ubiegłym roku” – pisze Piotr Buras w eseju dla Instytutu Idei – czyli kwartalnika wydawanego przez Instytut Obywatelski. Całe jesienne jeszcze wydanie (ogromnie ciekawe) – dostępne jest tu: Instytut Idei. Wśród autorów m.in.:prof. Bogdan Góralczyk, prof. Colin Crouch, prof. Tadeusz Sławek, prof. Krystyna Szafraniec, dr David Orrell. A teraz czekamy na numer zimowy.


MICHALSKI O PIZZY I PLACKARNI… MIĘDZY INNYMI: „Moczaryzm to wcale nie był wyłącznie antysemityzm, moczaryzm to była także „duma peryferiów”.Peryferiów zgrzebnych, ujutnych, budujących swoją „tożsamość” wyłącznie na lęku przed tym, że nawet import, nawet imitacja mogą być ciekawsze, bardziej atrakcyjne dla młodych ludzi, dla wszystkich ludzi, od pustki rodzimej plackarni wypełnionej lękiem udającym dumę. Moczaryzm to był lęk rodzimej plackarni skutecznie upolityczniony, mobilizujący tłumy, szukający własnej legitymizacji nie poprzez twórczość, nie poprzez wykorzystanie „prawa do twórczości”, ale poprzez wskazywanie kozłów ofiarnych w postaci „bananowej młodzieży”, „bigbitowców”, „imitatorów”, „inteligentów”, ówczesnych „Grotowskich vel Klatów” i na końcu (a może na początku) Żydów (czy raczej „syjonistów”) – to fragment znakomitego felietonu Cezarego Michalskiego, który wychodzi od… wieści o zmianie nazwy pewnej sieci pizzerii.


 KABAJ W NOWEJ KONFEDERACJI O POLSKICH PENSJACH: Płace w Polsce są bardzo zaniżone w stosunku do wzrostu produktywności, PKB na mieszkańca, zysków przedsiębiorstw. Zakłada się, że wynagrodzenia powinny rosnąć proporcjonalnie do wzrostu produktywności – gdyby tak było, to biorąc pod uwagę zmiany od 2001 r., w roku 2011 przeciętne wynagrodzenie wyniosłoby nie 3 400, lecz 4 660 zł. Jedynym usprawiedliwieniem dla luki między wzrostem produktywności a płac byłoby inwestowanie przez przedsiębiorców w rozwój firm. Ale tak się nie dzieje – gdyby tak było, przedsiębiorcy nie wykupywaliby obligacji skarbu państwa wartych setek milionów złotych. I znów pracodawcy działają na własną szkodę, ponieważ niskie płace są jednym z głównych, obok braku sensownych ofert pracy i wysokich kosztów wynajmu bądź zakupu mieszkań, przyczyn emigracji. Jeśli przedsiębiorcy nie zrozumieją, że muszą płacić więcej za pracę, za kilka lat nie znajdą na rynku wykwalifikowanych pracowników. – to fragment b. ciekawej rozmowy Stefana Sękowskiego z prof. Mieczysławem Kabajem na łamach Nowej Konfederacji.


 WOŁODŹKO O ADHORTACJI FRANCISZKA: Katolicka nauka społeczna nie jest własnością i orężem liberałów, choć przez lata III Rzeczypospolitej bardzo usilnie starali się oni do tego przekonywać. Z kolei antyklerykalna czy bardziej radykalna część lewicy nie powinna łudzić się nadziejami, że Kościół „zreformuje się” wedle jej gustów. Kościół nie jest zakładnikiem żadnej ze świeckich doktryn, co nie znaczy, że jego nauka społeczna i gospodarcza nie może być inspiracją dla poszukiwania dobra w obrębie świeckich społeczeństw – pisze Krzysztof Wołodźko – także w Nowej Konfederacji.


CZARNACKA O OFE: „Jest jasne, że nacjonalizacja obligacyjnej części środków w OFE jest nieunikniona. Warto może uspokoić obawy, że OFE się na to nie zgodzą. Nie po to system finansowy wydelegował do gabinetu Donalda Tuska zarządcę przymusowego, czyli naszego nowego ministra finansów – zdolnego i znanego z ostrych przekonań bankowca, żeby teraz na tej operacji stracić. W końcu sama obsługa wciąż nie uregulowanych ustawowo wypłat emerytur z drugiego filara wymagałaby nakładów organizacyjnych i logistyki, a to kosztuje” – pisze Agata Czarnacka na łamach Lewicy24. Warto zajrzeć.


 O PAWLE JUSZKIEWICZU W KRYTYCE: Materiał video o doktorancie, któremu grozi deportacja z Polski na Białoruś.

 


 WITWICKI W 300POLITYCE O LUSTRACJI: „Kompromitacja. Obrzucili błotem na podstawie wątpliwego kwitu, nie zajrzeli do pracy naukowej na ten temat. Użyli lustracji w jej najbardziej wulgarnym wydaniu, by osiągnąć polityczny cel zdyskredytować naukowca. W materiale oparto się na jednym, jedynym źródle: dokumencie z Instytutu Pamięci Narodowej. Nasuwa się kilka wątpliwości po ujawnionym materiale. Niemożliwością jest odtworzenie rzekomej współpracy z SB, gdyż nie zachowała się teczka. Nie chcę wyrokować w tej sprawie, ale jeden ujawniony kwitek to zbyt mało, by robić program. Skrajnie zmanipulowany materiał, w którym nie ma nic poza insynuacjami” – skąd te cytaty? O tym tekst Piotra Witwickiego w 300polityce.


LEDER W KRYTYCE O ZAPAŚCI POLSKIEJ LEWICY: „Liberalizm”. Logika tego wyboru w ’89 roku uniemożliwiała poważną dyskusję nad neoliberalnym programem gospodarczym, który wówczas był realizowany. Uniemożliwiała też podjęcie próby chronienia najsłabszych, tychhominae sovietici, a choćby chronienie ich godności, czy symbolicznej pozycji. Działania Jacka Kuronia, wyrwane z kontekstu politycznego i nieosadzone w żadnym politycznym dyskursie, osuwały się w dobroczynność. Karol Modzelewski, może przez swoje zaangażowanie w naukę, miał w tym stosunkowo mały udział. Pozostał człowiekiem lewicy, legitymizowanym jednocześnie przez swoją wieloletnią walkę z dyktaturą. Dlatego, z lewicowej perspektywy, jego biografia dzisiaj daje świadectwo, jak można – i przede wszystkim, że można – być „ostatnim sprawiedliwym”. – to tylko krótki fragment bardzo ciekawego tekstu Andrzeja Ledera w Dzienniku Opinii o „ulotnieniu się” lewicy w latach 70.


 UKRAINA, EUROMAJDAN: Tu proponuję tylko kilka materiałów spośród dziesiątków opublikowanych w ostatnich dniach: Tekst Artema Piątkowskiego w Kontakcie. Rozmowę Cezarego Michalskiego z Radosławem Sikorskim w Dzienniku Opinii. Tekst Andrzeja Szeptyckiego w Kulturze Liberalnej.


NIE KUPUJCIE PREZENTÓW – RADZI PARIS LEES W OF: Czy ty też jesteś jednym z tych, którzy przywykli już do tego, że co Święta rośnie Twoje zadłużenie? Czas to zmienić. Jeżeli ktoś nie rozumie, że nie możesz pozwolić sobie na prezenty dla niego ze względu na problemy finansowe, to na nie po prostu nie zasługuje – to fragment komentarza Paris Lees z Guardiana zamieszczonego przez Obserwator Finansowy.


REWOLUCJA 1905 W KRYTYCE: Na koniec coś więcej niż tekst. Cała książka – i to naprawdę dobra, także zdaniem innych niż KP środowisk lewicy – czyli nowowydana REWOLUCJA, PRZEWODNIK KP – do czytania tutaj: http://issuu.com/krytykapolityczna/docs/pkp-rewo1905_net


To wszystko w tym odcinku. Nieodmiennie natomiast zapraszam do czytania wielu innych – bardzo czytania wartych! – tekstów, które codziennie dodaję do naszego sieciowego magazynu.*

PRZEGLADIDEI.PL

Linki do najciekawszych tekstów udostępniam również stale na Twitterze: @PRZEGLADIDEI. Zapraszam!


*Magazyn Przegląd Idei na Flipboardzie to najwygodniejszy zbiór tekstów wybranych do tego przeglądu. Jest aktualizowany codziennie – najnowsze teksty znajdziemy zawsze na początku. Możemy go czytać w niemal każdej komputerowej (lub mobilnej) przeglądarce. Używamy wtedy klawiszy strzałek, przewijania lub odpowiednich gestów, by “przerzucać” kolejne strony. Kliknięcie na tytuł  otwiera natomiast dany tekst w takiej postaci, w jakiej udostępnił go wydawca. Użytkownicy smartfonów i tabletów z systemami iOS (Apple) oraz Android (dowolna marka) mogą natomiast czytać i subskrybować (konieczne jest do tego konto na Flipboardzie) magazyn Przegląd Idei także w dedykowanej na te urządzenia aplikacji. 
 

W tym odcinku Przeglądu dominują teksty interpetujące skutki czterodniowych manifestacji związkowców i lewicy w Warszawie.  Jest też jednak materiał (albo raczej blok materiałów) będący chyba najlepszym wprowadzeniem w temat wyborów w Niemczech.

W Dzienniku Opinii świetny felieton Cezarego Michalskiego o „wychowaniu liberalizmu w Polsce”  – w kontekście Ogólnopolskich Dni Protestu. Michalski dostrzega zmianę języka Donalda Tuska. „Wolę dialog, choćby PR-owy, niż PR-owy „thatcheryzm”. Dlatego cieszę się z PR-owego zwrotu Tuska, choć pamiętam, że parę dni wcześniej to on zakazał przyjmowania swoim ministrom delegacji protestujących związkowców narzucając kontakty wyłącznie na szczeblu dyrektora departamentu. I mam nadzieję na PR-owy zwrot związkowych liderów” – pisze publicysta. Ale Michalski i tak pozostaje tu raczej sceptykiem,  czego dowodzi końcówka tekstu

Wokół DO także niemałe zamieszanie. Dziennik Opinii KP w środę w dość nagłym trybie zakończył współpracę z Tomaszem Piątkiem. Tutaj pierwsze komunikat redakcji. Tu stanowisko Piątka. A tu odpowiedź na nie ze strony Dziennika Opinii. Dyskusja na temat całej sprawy – także w mediach społecznościowych – bardzo ożywiona.

Tekst Jarosława Makowskiego „Teraz braterstwo” bardzo pasuje do Makowskiego-publicysty. Ale opublikowany przez Makowskiego-dyrektora Instytutu Obywatelskiego (czyli think-tanku Platformy) nabiera dodatkowego znaczenia. Interesujący mógłby być widok seimowych wolnorynkowych fighterów z PO mówiących nagle tym właśnie językiem. Powtórzę się tu, ale mam jednak wrażenie, że politycy rządzącej partii stanowczo za mało czytują tekstów publikowanych przez własny think-tank.

Presseurop zamieszcza tekst Martina Ehla o środkowoeuropejskiej „tęsknocie za ręcznym sterowaniem” opublikowany pierwotnie w praskich Hospodarskych Novinach. Całkiem interesujące to spojrzenie (inspirowane zresztą wrażeniami z Forum w Krynicy) na odwrót od neoliberalzmu, którego symptomy widać w całym regionie, choć widać dość wyraźnie, że autor próbuje utożsamiać liberalizm polityczny z tym gospodarczym, co w dzisiejszych realiach może być albo żartem, albo próbą manipulacji.

W Obserwatorze Finansowym bardzo wnikliwy tekst Jana Cipiura o najnowszych amerykańskich zwrotach w ponurej (na przykład dla mnie) a trwającej już dekadę historii pod tytułem „kryzys prasy”. „Klucz do śmierci lub odrodzenia sektora codziennej informacji pisanej leży w kosztach pracy, a co za tym idzie w jakości produktu. Kto sądzi, że słowo pisane da się zastąpić we współczesnym społeczeństwie high-tech obrazem i/lub dźwiękiem, powinien wykonać bardzo pouczające ćwiczenie polegające na spisaniu na kartce papieru paru informacji składających się na główne wydania wiadomości telewizyjnych. Efekt w czytaniu tych komunałów ukaże wszystko, co jest w tej sprawie do powiedzenia, nawet jeśli były to renomowane stacje zagraniczne, a nie nasze krajowe. Pytanie brzmi, czy jest sposób na obronę dotychczasowego modelu informacji wytwarzanej przez duże zespoły, których działanie polegało na mozolnym zazwyczaj awansie zawodowym, podziale obowiązków, współpracy i wieloszczeblowym nadzorze dbającym o jakość, wiarygodność i reputację. Tak działają nadal największe i najlepsze korporacje przemysłowe i usługowe, a w prasie brak refleksji i determinacji sprawił, że dzisiaj dostarczycielem informacji, opinii i komentarzy ma być fatalnie niedouczony dzieciak lub bloger z grafomańskim zacięciem, piszący to, co mu się akurat wydaje. Zamiast rozsądnej koncentracji – zupełne rozproszenie, i brak nawet elementarnej kontroli jakości?” – to tylko jeden z tych najciekawszych fragmentów obszernej analizy Cipiura.

Kultura Liberalna tym razem z niemiecko-wyborczym Tematem Tygodnia. Mówią i piszą Piotr Buras, Claus Leggewie, MArek Prawda, Jarosław Kuis i Małgorzata Ławrowska. Chyba najszersze to dossier dostępne w jednym miejscu przed „najważniejszymi wyborami Europy”. W Kulturze Liberalnej warta uwagi także rozmowa Marcina Dobrowolskiego z prof. Markiem Górą, będąca uzupełnieniem jednego z wcześniejszych wydań – tego dotyczącego przyszłości systemu emerytalnego.

W Liberte kolejny ciekawy tekst Marcina Wojciechowskiego dotyczący warszawskiego referendum i związanych z nim dylematów większości potencjalnych głosujących. „Prezydent RP, premier a nawet Prymas Polski ogłosili swoją sugestię, żeby nie iść, a zaraz potem przez media przewinęła się fala krytyki tych oświadczeń ze strony przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego. Politolodzy, reprezentanci fundacji wspierających demokrację oburzyli się, twierdząc że referenda to kwintesencja demokracji, a namawianie do absencji to podważanie demokratycznych zasad. No to jak w końcu – iść czy nie iść? I czy wynik referendum faktycznie powie coś o ocenie rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz?” – takie stawia na początku Wojciechowski pytania. A odpowiada na nie w sposób bynajmniej nie rozstrzygający.

Na koniec jeszcze tekst, który może zapewne wzbudzić spore kontrowersje wśród części czytelników Przeglądu. Na łamach Racjonalisty.pl Radosław S. Czarnecki pisze bowiem o Rwandzie. I związkach między tamtejszymi formami religijności katolickiej a rwandyjską orgią przemocy.

To wszystko w tym odcinku. Nieodmiennie natomiast zapraszam do czytania wielu innych – bardzo czytania wartych! – tekstów, które w trakcie pracy nad kolejnymi odcinkami Przeglądu codziennie dodaję do naszego sieciowego magazynu.*

MAGAZYN PRZEGLĄD IDEI* MOŻNA ZAWSZE CZYTAĆ TUTAJ:

PRZEGLADIDEI.PL

Screenshots_2013-09-19-17-45-31

Linki do najciekawszych tekstów udostępniam również stale na Twitterze: @PRZEGLADIDEI. Na stronie Przeglądu na Facebooku: FACEBOOK.COM/PRZEGLADIDEI codziennie informuję zaś o nowych wpisach na blogu i o aktualizacjach Flipboardowego magazynu. Zapraszam!


*Magazyn Przegląd Idei na Flipboardzie to najwygodniejszy zbiór tekstów wybranych do tego przeglądu. Jest aktualizowany codziennie – najnowsze teksty znajdziemy zawsze na początku. Możemy go czytać w niemal każdej komputerowej (lub mobilnej) przeglądarce. Używamy wtedy klawiszy strzałek, przewijania lub odpowiednich gestów, by “przerzucać” kolejne strony. Kliknięcie na tytuł  otwiera natomiast dany tekst w takiej postaci, w jakiej udostępnił go wydawca. Użytkownicy smartfonów i tabletów z systemami iOS (Apple) oraz Android (dowolna marka) mogą natomiast czytać i subskrybować (konieczne jest do tego konto na Flipboardzie) magazyn Przegląd Idei także w dedykowanej na te urządzenia aplikacji. Aktualny magazyn znajdziemy zawsze pod adresem PRZEGLADIDEI.PL . Flipboard nie pobiera żadnych opłat od czytelników.