Archiwa tagu: skandal

Dobiega końca afera, która w Niemczech należała do jednej z najgłośniejszych, tzw. „Fall Edathy”. Początki sprawy opisywałam tutaj.

Sąd w Verden w Dolnej Saksonii umorzył postępowanie przeciwko byłemu posłowi Bundestagu, zwanemu „młodą gwiazdą SPD” Sebastianowi Edathy’emu. Ceną za ten deal było przyznanie się oskarżonego do winy, i to nie byle jakiej, bo do sciągania z sieci materiałów z dziecięcą pornografią.

„Zdałem sobie sprawę, że popełniłem błąd. Zajęło mi to dużo czasu” – przyznał ex-poseł w liście odczytanym przez swojego obrońcę. Jedyną materialną karą, jaką poniesie Edathy, będzie 5 tys. euro, które ma wpłacić na organizację zajmującą się ochroną dzieci.

Według informacji pozyskanych od kanadyjskich służb specjalnych jesienią 2013 roku 45-letni Edathy ściągał z internetu zdjęcia i nagrania z nagimi chłopcami w wieku poniżej 14 lat.

Sprawa kwalifikacji ściąganych przez niego materiałów długo pozostawała sporna. Stąd zwlekał z przyznaniem się do winy, choć szybko złożył mandat.

Znany poseł miał opinię jastrzębia, gdyż z poczuciem misji zajmował się zwalczaniem neonazistów. Szeroką popularność zdobył jako szef parlamentarnej komisji śledczej badającej błędy policji podczas rozpracowywania członków ultraprawicowego Narodowosocjalistycznego Podziemia (NSU). Naganna skłonność i fałszywe poczucie anonimowości w Internecie przekreśliło jego szanse na dalszą karierę w polityce.

 

1.bild

31-letni moderator programu porannego na publicznej stacji ZDF Jochen Breyer wystąpił w oliwkowej koszuli, która w oku kamery przeistoczyła się w garderobę w odcieniu brązowo-brunatnym.

Niemieckie słowo „braun” może odnosić się do medalu za trzecie miejsce na olimpijskim podium albo figurować w reklamie jako nazwa własna do firmy produkującej elektryczne szczoteczki do zębów. Jednak jako kolor części ubioru dziennikarza, który od 2007 r. pracuje w drugim programie telewizji państwowej, jest dla kierownictwa kanału nieakceptowalne. Bo kojarzy się z mundurkiem III Rzeszy.

 

moma

 

 

 

 

 

 

 

 

Pieprzu sprawie dodał fakt, że prezenter w ferelnej koszuli przedstawiał materiał o rozróbach niemieckich nazi-chuliganów protestujących w Kolonii przeciwko muzułmanom. Mówiąc wprost, widz oglądał młodego redaktora ubranego w brązową koszulę, który opowiadał o wybrykach neonazistów. Większość osób potraktowała sytuację jako wypadek przy pracy i z przymrużeniem oka komentowała ją na mediach społecznościowych. Do telewizji wpłynęło jednak kilka poważnych skarg zatroskanych obywateli, stąd całkiem oficjalne przeprosiny ZDF na Facebooku.

 

brauni

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Teraz pod wpisem z wyjaśnieniem ZDF internauci zamieszczają kąśliwe komentarze. Pytają, czy wolno w telewizji reklamować brązową Nutellę oraz czy redaktorzy z brązowymi włosami powinny farbować je na wyraźny blond. Widzowie wyrażają wątpliwości, jak Niemcy mogą nazywać się „normalnym krajem”, jeśli lekko brązowa koszula na wizji wywołuje  ogólnokrajowy skandal. „Bild Zeitung” nazwał tę historię „typowym przykładem ponad-poprawności politycznej”. Tym razem opinia brukowca trafiła w sedno.