Jak utrzymać sekrety w tajemnicy?

Kategorie: Bez kategorii

75 procent wyciekających informacji poufnych dokonują pracownicy, z czego 50 proc. jest powodowanych przez aktualnych, a w 25 proc. przez byłych zatrudnionych. Oznacza to, że czynnik ludzki jest najsłabszym ogniwem w utrzymaniu sekretów przedsiębiorstwa.

Straty związane z ujawnieniem poufnych informacji mogą mieć wpływ między innymi na rozstrzygnięcia przetargów, walkę konkurencyjną, zmniejszenie udziału w rynku, utratę ważnych klientów. Każdy skutek oznacza w najlepszym przypadku straty finansowe, w najgorszym likwidację przedsiębiorstwa. Dobrze jest zapobiegać takim zdarzeniom, choć nie jest to proste, a i przewidziany system odpowiedzialności pokazuje, że nie zawsze można wyciekaniu tajemnic zapobiec.

O tajemnicy przedsiębiorstwa można mówić wtedy gdy zawiera treści o szczególnym znaczeniu dla przedsiębiorcy, jak również jest oznaczona i przechowywana w sposób, który będzie wskazywał na jej tajny charakter. Wymaga to też uzasadnienia, że nie jest publicznie znana oraz, że jej ujawnienie byłoby zagrożeniem dla interesów organizacji. Ze względu na fakt braku definicji prawnej informacji poufnej najczęściej określą się ją jako informację techniczną, technologiczną, ekonomiczną lub finansową.

Ujawnianie takich informacji to przekazanie ich podmiotowi trzeciemu bądź uzyskanie o nich wiedzy przez nieuprawnionego pracownika. Aby się przed tym zabezpieczyć warto umieścić w umowie o pracę klauzuli o ochronie informacji przedsiębiorcy bądź zobligować zatrudnianego do złożenie oświadczenia o zapoznaniu się z regulacjami obowiązującymi w przedsiębiorstwie. Należy jednak pamiętać, że brak takich postanowień w umowie o pracę lub przepisach wewnętrznych nie zwalnia pracownika z odpowiedzialności za ujawnienie wewnętrznych poufnych informacji przedsiębiorstwa.

Cóż okazuje się, że pracownicy często nie rozumieją co to są informację poufne. Skoro nie mają klauzuli „top secret” i nie są przetrzymywane w sejfie to brak często świadomości o ich znaczeniu. Poza tym ludzie bardzo lubią rozmawiać, dzielić się informacjami, komentować, spekulować, plotkować. I właśnie w ten sposób często sekrety przedsiębiorstwa przestają nimi być. Gdy poufne informacje są ważne np. dla konkurencji wywiadownie gospodarcze przy użyciu różnych narzędzi nawiązują kontakty z pracownikami, z których część w niefrasobliwy sposób chętnie podzieli się nowinkami. W takiej sytuacji przepis prawa pracy mówiący, że pracownik jest zobowiązany do zachowania poufności nie zadziała.  Podobnie z przepisem z ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji gdzie pisze się o naruszeniu tajemnicy przedsiębiorstwa jako czynie nieuczciwej konkurencji.

Oczywiście, że w przypadku ujawnienia tajemnicy przedsiębiorstwa lub innych poufnych informacji przez zatrudnionego, pracodawca jest uprawniony do wypowiedzenia mu umowy o pracę, a nawet gdy nastąpiło ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, przedsiębiorca ma prawo rozwiązać ją bez konieczności wypowiedzenia. To ważne zapisy, choć często trudno zebrać materiał dowodowy w tej sprawie, a poza tym tak naprawdę to chodzi nie o wyrzucanie ludzi z pracy tylko o utrzymanie tajemnicy.

Jeśli przedsiębiorstwo poniosła straty finansowe na skutek ujawnienia tajemnicy, to można pociągnąć pracownika do odpowiedzialności materialnej. Gdy dojdzie do nieumyślnego wyrządzenia szkody zatrudniony pokrywa wyłącznie jej rzeczywiste straty, ale kwota nie może być jednak wyższa niż suma wynagrodzenia przysługująca pracownikowi za okres 3 miesięcy w dniu jej spowodowania. Jeśli uda się udowodnić, że szkoda została wyrządzona świadomie, to zatrudniony jest zobowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości. Oczywiście pod warunkiem, że dysponuje odpowiednio dużym majątkiem, z którego się można zaspokoić. Zatrudniony może też podlegać odpowiedzialności karnej za ujawnienie bądź wykorzystanie tajemnicy przedsiębiorstwa. Jest to zagrożone grzywną oraz karą ograniczenia wolności do dwóch lat.

Cóż sekrety przedsiębiorstwa są w zasadzie bezcenne. Restrykcje wobec pracowników maja charakter wtórny. Chodzi przecież o to, aby sekrety pozostały sekretami. Dlatego najlepiej jest uświadamiać pracowników co do znaczenia wiedzy jaką mogą posiadać oraz że jej lekkomyślne ujawnianie lub rozpowszechnianie może być szkodliwe dla przedsiębiorstwa przynoszą mu wymierne straty. Również samemu zatrudnionemu grożą za to poważne konsekwencje. Takie prewencyjne podejście możne wszystkich uch nić od kłopotów i to jest zysk.

Komentarze (8):

  1. Avatar
    Leon

    Tu nie chodzi o żadne tajemnice, tylko o to, że mieć bata na pracowników, jak ktoś się będzie stawiał to dostanie zarzut, że ujawnia tajemnicę służbową i zażąda kasy.

  2. Avatar
    Małgosia

    To może być biznes, zatrudniać ludzi, potem zarzucać im, że złamali tajemnicę służbową i żądać odszkodowanie, jestem pewna, że połowa byt zapłaciła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.