W cyklu „Zyski i straty” z troską pochylam się nad służbą zdrowia, światem aptekarskim i lekami. Jako hipochondryk i człowiek nieuchronnie starzejący się mam w tym swój osobisty interes. Zależy mi na dobrej służbie zdrowia oraz dostępie do najlepszych leków. Wydawać by się mogło, że tak same cele przyświecają poselskiemu projektowi zmiany ustawy o prawie farmaceutycznego. Iluzja.

O koncepcji nowelizacji już pisałem. Wydawała mi się ona co najmniej dziwna. Z zaskoczeniem obserwuję nienaturalną ścieżkę legislacyjną (poselska inicjatywa, ominięcie sejmowej Komisji Zdrowia)  oraz ekspresowe tempo, w jakim projekt zmiany ustawy o prawie farmaceutycznym jest procedowany i to mimo negatywnego stanowiska m. in.: Ministerstwa Rozwoju, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Sądziłem, że jest podyktowane partykularnymi interesami środowiska aptekarskiego, które w likwidacji sieci widzi gwarancję swojego bytu. Może zresztą część farmaceutów popiera ten projekt, bo tak go też postrzega. Jednak kiedy uruchomi się wyobraźnię i zastanowi nad skutkami zmiany ustawy o prawie farmaceutycznym okaże się, że prawdziwymi beneficjentami będą hurtownie handlujące lekami. To one na rozdrobnionym rynku aptecznym, to one będą dyktować ceny i warunki na jakich będą dostarczać medykamenty.

W Polsce są trzy znaczące hurtownie leków. Dwie z nich posiadają również apteki, co oznacza, że choć być może jako hurtownie zyskają, ale jako właściciele wielu placówek stracą. Nie wiadomo, czy skórka będzie warta wyprawki? Jednak jedna z hurtowni nie posiada aptek, a zatem to ona może spić całą śmietankę wynikającą ze zmiany przepisów. Czyżby cała nowelizacja ustawy prawo farmaceutyczne była robiona w interesie jednego podmiotu gospodarczego?

Oczywiście może to być przypadek. Jednak najnowszy tygodnik w „wSieci” (nr 7 z 13 lutego 2017 r. str. 76-77) w tekście „Apteki: kto i o co gra?”, ujawnia całą listę nazwisk osób powiązanych kapitałowo i politycznie z inicjatorami ustawy. Wszystkie tropy prowadzą właśnie do tej jednej hurtowni leków. Teoretycznie intencją wnioskujących o zmianę ustawy jest deregulacja leków. Jednak w tej konkretnej rynkowej sytuacji może się ona zakończy się monopolem jednej hurtowni. Lektura tekstu sprawia, że włosy stają dęba i zanosi się na największy skandal od czasów afery AmberGold.

Nie lubię ostrych słów. Jeśli ustalenia tygodnika „wSieci” są prawdziwe, to w trybie pilnym, z urzędu, powinno uruchomić się nie tylko Centralne Biuro Antykorupcyjne, ale również Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, albowiem opisane przez prasę praktyki nie tylko godzą w życie gospodarcze Polski, ale zagrażają ładowi politycznemu oraz zdrowiu i życiu obywateli.

Komentarze (49):

    1. Avatar
      Ryży

      Po co PiS-owi kolejna korporacja? Ledwo Ziobro utemperował troche korporacje prawnicze, a tworzą sie z inicjatywy pisowskiego posła nowe, jeszcze silniejsze…

    1. Avatar
      Janusz

      A nie lepiej oglądać „M jak miłość”? Z okazji walentynek autorowi, wszystkim pracownikom i sympatykom ABW, CBA, ABC, LSD i tak dalej życzę szczęśliwej miłości.

  1. Avatar
    Zefir

    W mętnej wodzie trudno sie ryby łapie. Nie dziwię się, że ciągle zmieniają te przepisy, nikt już za nimi nie nadąża.

  2. Avatar
    Highlander

    Kupiłem ten numer „wSieci”, bo w internecie nie mogłem znaleźć. Przeczytałem tekst. Jest wstrząsający. To rzeczywiście wygląda na wielką aferę, godną AmberGold, ale ze względu na system powiązań personalnych bardziej przypomina aferę warszawską dotyczącą zwrotu majątków. W każdym razie, ja bym wszystkich profilaktycznie aresztował.

    1. Avatar
      Tomek Stachura

      Przyjrzał się, przyjrzał. Lecz temu, by nikt w niej nie namieszał 🙂 Już oni wiedzą, co zrobić, by taki bubel przepchnąć.

  3. Avatar
    bm

    Te personalne powiązania mają posmak afery. W dodatku zmonopolizowanie rynku przez jedną hurtownię grozi sytuacją, w której – w przypadku jej sprzedaży jakiemuś zachodniemu koncernowi – że tenże polski rynek aptek wpadnie w obce ręce. Z tego co pamiętam, akcje owej hurtowni poszybowały w górę po pojawieniu się projektu ustawy.
    Ciekawe, że projekt generalnie popiera resort zdrowia a odżegnują się od niego Morawiecki i Gowin. Także część posłów PiS neguje projekt.
    Warto śledzić co z tym pasztetem zrobi poseł Buda, w sejmie główny propagator projektu.

    1. Avatar
      Mar_Wegi

      Skoro go popiera, to zrobi wszystko, by projekt przeszedł (czyt. zrobi wszystko, by zarobić na swoje wynagrodzenie z tym związane). Tylko człowiek honoru opamięta się i dojrzy realne negatywne skutki źle przygotowanych projektów. Niestety tekich ludzi w naszej polityce to ze świeczką szukać.

  4. Avatar
    Kuba Pork

    Nawet jeżeli jest tak, że komuś zależy, by to przepchnąć, to zrobi wszystko, by do tego doszło. Grube koperty już zostały rozdane, a my możemy tylko patrzeć.

  5. Avatar
    Mar_Wegi

    Gdybyśmy w rządzie mieli ludzi, którzy dbają o dobro kraju i obywateli, których reprezentują, takie sytuacje zostałyby głęboko prześwietlone i zapobiegnięto by temu łamaniu prawa. Jednak nasi rządzący myślą tylko o własnych kieszeniach i kieszeniach swoich rodzin i znajomych, dlatego u nas nie będzie normalnie. Zawsze.

  6. Avatar
    Aneta Kotek

    Gdyby była odpowiednia ilość pieniędzy dla każdego sektora służby zdrowia wówczas nie byłoby żadnego problemu

  7. Avatar
    Ojciec dwóch dorosłych córek

    Przechwalają się walką z korupcją- złodziejstwem, a tu taka skucha? Przysłowie się sprawdza, najciemniej pod latarnią. Udają walecznych giermków, chcąc zabłysnąć wsród narodu, a z drugiej strony przygarną co trzeba. Wszystkie projekty naprawcze to przykrywka mydląca nam oczy, a i tak za wszystko zapłacimy z własnej kieszeni

  8. Avatar
    ALA

    Papier przyjmie wszystko, wystarczy ciekawa plotka i historia się pociągnie. Grunt żeby była sprzedaż. Dlaczego CBA milczy, nie sprawdza, ktoś wystąpił z wnioskiem do prokuratury?

  9. Avatar
    megina

    wyglada na to, że uda się im przejąć koncern, sumiennie dążą do celu! Czy dobrze, nie jestem do konca o tym przekonana, monopolizacja, sprawi, że wybór cenowy bedzie bardzo okrojony, a tego raczej nie oczekiwaliśmy po naszych wspanialaych rządzących

  10. Avatar
    Basia Kasia

    A co z aptekami przy szpitalach? nie wyobrażam sobie, żeby jedna apteka dyktowała swoje warunki i nie miała żadnej konkurencji. Już widzę te ceny leków i środków medycznych.

  11. Avatar
    j-t

    Większość aptek będzie podlegała likwidacji, a gdzie dobro pacjenta? Czy ktoś wziął to pod uwagę? Teraz będę biegała po nocy i szukała apteki, która pełni dyżur. Ogólnie jestem przerażona, likwidacją części szpitali i zapewne aptek przy szpitalach. O co w tym chodzi? Jestem przekonana, że cześć posłów z parti łapie się za głowę i nie może nadziwić się co tu się wyprawia.

  12. Avatar
    -miuosz

    Jak zawsze tam gdzie w grę wchodzi polityka są poszkodowani i „zadowoleni” ze zmian. Rząd raczej nie przejmuje się tymi pierwszymi.

  13. Avatar
    Arkadisz Kowalski

    Tak naprawdę rząd o swoich obywateli dba najmniej grunt, żeby rządzący mieli wszystko co najlepsze dla siebie

  14. Avatar
    Colin Niezwykły

    Chyba nie ma złotego środka aby był on kompromisem dobrym i zada walącym dla obu stron tego konfliktu zdrowotnego

  15. Avatar
    Janina Koscianiak

    Co za kraj, że ustawy są tworzone pod konkretne firmy. Przeciętny Kowalski chociażby się dwoił i troił się nie dorobi, a ten co ma kasę i układy zgarnie wszystko i bedzie szło mu to bardzo gładko. Coraz mniej wieże w nasz kraj…

  16. Avatar
    Dominik Rządek

    Po tym artykule widać że w Polsce nie dzieje się dobrze. Jest duży chaos w tematach ważnych i istotnych dla społeczeństwa

  17. Avatar
    Eliza Grządkiewicz

    Smutny jest fakt iż w tym chaosie medycznym pacjent i jego potrzeby są dopiero na ostatnim miejscu, nie powinno tak być

  18. Avatar
    julia Kosińska

    Po przeczytaniu tego artykułu nasunęło mi się jedno zasadnicze pytanie gdzie w tym całym medyczno rządowym konflikcie jest miejsce dla chorego pacjenta i jego potrzeb?

  19. Avatar
    Judyta Świrek

    Cały czas mówią w rządzie o zmianach na lepsze ale ja tych zmian nie widzę na lepsze , wręcz na gorsze

  20. Avatar
    justyna Fajtek

    Jak to mawiają gdzie 2 się bije trzeci korzysta. Wtym przypadku pacjenci cierpią odczuwają te zmiany najbardziej a rząd korzysta.

  21. Avatar
    Rzecznik Grupy NEUCA

    Dzień dobry, w kwestii publikacji artykułu wSieci:
    w nawiązaniu do cytowanych przez Pana treści z tej publikacji informuję, że do redakcji wSieci wystosowaliśmy pismo, w którym domagamy się sprostowania zawartych w tym artykule informacji. Pozwolą one spojrzeć na ten temat z innej strony.
    Beata Korzeniewska
    Rzecznik Grupy NEUCA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.