Kozy chętnie skaczą na pochyłe drzewa. Zastawiam się czy powyższe powiedzenie miałoby zastosowanie do sytuacji związanej z Telewizją Polską? Jest ona brutalnie atakowana za swoje winy jak również za sprawy, z którymi nie ma nic wspólnego.

Przykładów jest mnóstwo, chociażby decyzja o przeniesieniu widowiska sylwestrowego z Wrocławia do Zakopanego. Nie wiem, jakie były zakulisowe powody tej zmiany? Jednak, ku zaskoczeniu większości, w tym wielu ekspertów, którzy wróżyli katastrofę temu przedsięwzięciu, zakończyło się ono sukcesem. Po raz pierwszy, od wielu lat, Telewizja Polska w Sylwestra przyciągnęła, swoją ofertą, największą publiczność. Być może najlepiej trafiono z wyborem repertuarem, a może wpływ miało oryginalne miejsce?

W czerwcu, zainteresowani obserwowali jakiś żenujący, absurdalny spektakl dotyczący organizacji 54 Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej, który od 1963 roku, tradycyjnie odbywa się w Opolu. Nieoczekiwanie wybuchła dziwna epidemia z oświadczeniami artystów, że nie wezmą udziału w tym artystycznym wydarzeniu. Doszło do tego, że bojkot ogłaszali ci, którym nawet nie proponowano współpracy. Jakby przewidując taki rozwój wypadków Prezydent Opola bardzo długo zwlekał z podpisaniem umowy z Telewizją Polską, a potem zrezygnował z jej podpisania, tłumacząc to właśnie postawą piosenkarzy. Celem zamieszania były ataki na Telewizję Polską. Zostało to wykorzystane do jałowej walki politycznej, która nic konstruktywnego nie przyniosła. Jest to przykład kiedy działalność opozycji ma destrukcyjny charakter. Streszczając to całe zamieszanie 54 Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej odbędzie się, tak jak zawsze, w Opolu, tylko nie w czerwcu, a we wrześniu. Cóż, wygląda na to, że kozy sobie mogą skakać, psy szczekać, a karawana idzie dalej.

Festiwal rozpocznie się jubileuszem Królowej Polskiej Piosenki Maryli Rodowicz, która w tym roku obchodzi jubileusz 50 lat na scenie. W koncercie wezmą udział ponadto: Marcin Wyrostek, Kozak System, Pectus, Kasia Popowska, Andrzej Lampert, Feel, Doda, Cleo, Blue Cafe, Opole Gospel Choir, Jan Kliment, Damian Ukeje, Mateusz Ziółko, Piotr Cugowski i Tomasz Szczepanik.

Na Festiwalu w Opolu zaprezentują się także najbardziej wyróżniające się i najlepiej zapowiadające się muzyczne osobowości. Wystąpią: BBR&G („Szmaragdowa mgła”), Arkadiusz Kłusowski („To już za nami”), Karolina Leszko („Oboje wiemy”),  Octavia („Gdy zamykam oczy”), Ravel („Wstawaj”), Sen („Wiem”), Szymon Pejski („Walizki”), Agnieszka Twardowska („Północ”), Aneta Nayan („Nowy dom”), Leon („Tylko powiedz”), Ogień („Mary Jane”), Dominika Ptak („Jak wiatr”) i MOA („Ile udźwignie niebo”).

Będzie też tradycyjny koncert „Premiery”, któremu towarzyszą ogromne emocje, gdyż największe gwiazdy współczesnej sceny rozrywkowej rywalizują o tytuł najlepszej Premiery Roku. Konkurować będą: Zakopower („Było, minęło”), Monika Lewczuk feat. Antek Smykiewicz („Biegnę”), Pectus („Iluzja”), Katarzyna Cerekwicka („Bez Ciebie”), Formacja Nieżywych Schabuff („Poranki”), Lanberry („Most”), Krzysztof Kiljański („W drodze”), Izabela Trojanowska („Skos”), Patrycja Zarychta („Uwolnij mnie”), Szymon Wydra („Płyń”), Omen („Wiem tylko ty”), Marek Kościkiewicz De Mono („Ty jesteś jutrem”) i NaVi („Teraz wiem”).

W Opolu znalazło się także miejsce dla legendy polskiego kabaretu Jana Pietrzaka, który wraz z młodymi artystami, wykona swoje słynne utwory oraz opowie o drodze z „PRL-u do Polski”. W tym koncercie wystąpią: Paulina Grochowska, Zespół Zayazd, Julia Heichel, Bartek Kurowski, Natalia Sikora, Projekt Patrioci, Adam Kaczmarek, Grupa Świt, Nula Stankiewicz, Kasia Nowa, Stanisław Klawe, Marlena Drozdowska i Ryszard Makowski.

Zaplanowano też koncert, przypominający najważniejsze muzyczne wydarzenia, które miały miejsce w okresie pomiędzy festiwalami opolskimi, z uwzględnieniem wszystkich dziedzin muzyki popularnej: od klasycznego popu, do pogranicza muzyki alternatywnej. Podczas tej gali, zostaną uhonorowani najważniejsi i najbardziej twórczy artyści minionego roku. Do udział w tym wydarzeniu zaproszono: Edytę Górniak, Braci, Annę Wyszkoni, Rafała Brzozowskiego, Natalię Szroeder, Mateusza Ziółko, Antka Smykiewicza, Monikę Lewczuk, De Mono, Rezerwat, No to co, Jary Oddział Zamknięty i Aleksandrą Bogucką.

Finałem Festiwalu ma być koncert „After Party”, podczas którego zostaną przypomniane największe przeboje polskiej muzyki tanecznej. Od big-beatu i prywatek lat 70-tych, przez elektroniczny pop lat 80-tych, po wszelkie odmiany muzyki dance obecnej w Polsce od lat 90-tych, aż do czasów obecnych. W tym wydarzeniu wezmą udział: The Chance, Formacja Nieżywych Schabuff, Norbi, Papa D., Bolter, Pectus, Izabela Trojanowska, Andrzej Dąbrowski, Ryszard Rynkowski, Kapitan Nemo, Tercet Egzotyczny, Ewelina Lisowska, Cleo, Robert Chojnacki i Gromee.

Na opolskiej scenie w trakcie Festiwalu ma wystąpić około 100 artystów, którzy podczas sześciu koncertów wykonają 150 piosenek. Z przeglądu programu można wywnioskować, że organizatorom udało się zaprosić plejadę gwiazd oraz wielu wybitnych i lubianych artystów. To bardzo ważne, albowiem, Festiwal jest największym świętem polskiej piosenki i należy dokładać wszystkich sił aby było ono kontynuowane. Wytworzone sztuczne zamieszanie w czerwcu nikomu nie przyniosło żadnej korzyści, było tylko zmarnowaniem czasu. Dobrze, że władze Opola się opamiętały, bo przecież to wydarzenie przynosi największy, pozytywny rozgłos Miastu od ponad pół wieku! Koncepcja artystyczna oraz program, dają podstawę sądzić, że 54 Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej będzie nowym sukcesem Telewizji Polskiej, pod prezesurą Jacka Kurskiego. Warto pamiętać, że sukces jest zyskiem, a warto aby nadawca publiczny tworzył wartość dodaną. O tym, czy tak się stanie, będzie można się przekonać już za tydzień.

Komentarze (43):

  1. Rumcajs

    To co wyrabiał Prezydent Opola to jakaś hucpa. Złośliwość wymierzona przeciwko Jackowi Kurskiemu uderzyła rykoszetem w miliony widzów i wielbicieli polskiej muzyki. Bardzo przykre.

    1. Orlando

      Byłoby bardzo kiepsko, gdyby Opole swoje 800-lecie, które przypada właśnie w tym roku obchodziło rezygnacją z festiwalu, jak małym infantylnym trzeba być głupkiem, żeby coś takiego ryzykować.

  2. Kermit

    Bez przesady, w festiwalu biorą udział gwiazdy pierwszego formatu: Maryla Rodowicz, Feel, Doda, Cleo, Blue Cafe, Zakopower, Katarzyna Cerekwicka, Natalia Sikora, Edyta Górniak, Anna Wyszkoni, De Mono, Rezerwat, Oddział Zamknięty, Formacja Nieżywych Schabuff, Norbi, Izabela Trojanowska, Ryszard Rynkowski, Cleo, Robert Chojnacki.

  3. Irek

    Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej, to już ważna impreza wpisana w polską tradycje, ale nikt nie mówi, że co roku musi odbywać się ona w Opolu.

  4. bm

    A ja czekam na występ króla i bohatera polskiego kabaretu Jana Pietrzaka. Kto wie, może wystąpi z nim prezes Kurski, który gra i śpiewa? To byłby hit.

  5. Nihil novi

    Prezydent Opola robi przy festiwalu własne „imprezy towarzyszące”, to chyba wiele wyjaśnia w sprawie sporu z TVP, po prostu załatwia swoje partykularne interesy.

  6. Janina Koscianiak

    Całe szczęście tradycji stanie się za dość i festiwal pozostaje w niezmienionej formie. Wszystkim wyjdzie to na dobre.

  7. Ukulele

    Atak na festiwal to kolejna odsłona totalnej walki z PiS, a Opole mogło stracić jedyną rzecz, która je wyróżniała. Nie rozumiem tej obłąkanej nienawiści do wszystkiego co nowe, nawet kosztem tego zacnego festiwalu.

  8. fryc

    To przedstawia jaką hućpe robią politycy PO i gwiazdeczki, które nie były nawet zaproszone. A wszystko po to aby wywołać niepotrzebną panikę. No cóż coraz mniej osob nabiera się na tą wiejską propagandę

  9. Megina

    W ogóle bym się nimi nie przejmowała, sami strzelają sobie w kolano, a festiwal w Opolu jest kultowy i nic go nie zakłóci

  10. Łucja

    Nikt tego tematu nie porusza, może jednak warto przypomnieć, że wybór Opola na festiwalową stolicę polskiej piosenki został wybrany świadomie, otóż miasto znajduje się na tak zwanych Ziemiach Odzyskanych, tymczasem na opolszczyźnie coraz silniejsze są wpływy niemieckie, gdyby zmieniono miejsce festiwalu byłby to jaskrawy przykład dla pewnych tendencji, które przecież nie są przypadkowe. Wojnę hybrydową nie tylko mogą prowadzić Rosjanie, ale również inni organizatorzy rozbiorów i napaści na Polskę w 1939 roku.

  11. Slowly

    Prawdę mówiąc bałem się występu Jana Pietrzaka w Opolu, bo jego poczucie humoru ostatnimi laty stało się toporne jak walec, jednak skoro chce przypomnieć stare piosenki może to być interesujące.

  12. Zenon Burczyński

    To, że trochę w TVP się ostatnio pozmieniało nie oznacza, że zrezygnują z wspaniałego festiwalu w Opolu, przecież to wieloletnia tradycja.

  13. Monaliza

    Często przypadek jest korzystny. Uważam, że przeniesienie festiwalu z czerwca na wrzesień jest bardzo korzystne, przynajmniej deszcz nie pada! ;D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.