Archiwa tagu: Bohdan Butenko

Karnawał artystyczny związany z konkursem „Piórko 2015” trwa. W czerwcu wyłoniono zwycięski tekst Katarzyny Szestak książki dla dzieci w wielu 4 -1O lat, z pośród ponad 4 tysiące propozycji. Teraz przyszedł czas na rozstrzygnięcie czyje prace plastyczne ozdobią publikację.

Obserwuję konkurs „Piórko 2O15” od początku czyli od marca kiedy został ogłoszony. Przyglądam mu się z zainteresowaniem, ze względu na rozmach i pomysłowe budowanie fabuły całego wydarzenia. Nagrody to 1OO.OOO złotych dla autora tekstu, a teraz tyle samo dla twórcy ilustracji. Jednak to nie będzie koniec, bo jeszcze zapowiedziano uroczystą premierę wydanej książki. Takie oto pomysły na promocję twórców i czytelnictwa wśród dzieci, ma pewien dyskont „Biedronka”, należący do Jeronimo Martins Polska. Co w tym czasie robi powołane do takich wydarzeń tzw. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego? Tego nie wie nikt. Prawdopodobnie dlatego, że działalność resortu jest utajniona. Rzecznik prasowy nie odpowiada nawet na listy. Prawdopodobnie Ministerstwo zeszło do podziemia. Niestety nie wiem przed kim się ukrywa, a może zapadło się ze wstydu pod ziemię?

Na konkurs napłynęło ponad 1.OOO propozycji prac. To imponująca aktywizacja osób przejawiających zdolności plastyczne. Ich oceną zajęło się jury w składzie: Bohdan Butenko – wybitny ilustrator książek, laureat wielu nagród polskich i zagranicznych, Kawaler Orderu Uśmiechu, Katarzyna Nowowiejska – absolwentka malarstwa, autorka ilustracji do książek, tworząca aplikacje mobilne i filmy animowane, Aleksandra Krzanowska – autorka ilustracji do podręczników i wydawnictw edukacyjnych oraz  Elżbieta Śmietanka-Combik – ilustratorka podręczników szkolnych i książek dla dzieci. Zadanie przed wybierającymi musiało być trudne, bo z pewnością co najmniej kilkanaście prac było na najwyższym poziomie, a trzeba było wybrać tylko jedną! To musiał być trudny wybór.

Laureatem została pani Natalia Jabłońska, pochodząca ze Stalowej Woli, 22-letnia studentka krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Jej prace zyskały uznanie jurorów ze względu na wysoką jakość artystyczną i dbałość wykonania projektów, spójność z tekstem literackim, a także dopasowanie do możliwości poznawczych dzieci w wieku 4-1O lat. Teraz, czekam do listopada, kiedy ma się odbyć premiera książki.

Nagle Polska zamarła, podobnie jak w czasach starożytnego Egiptu, w związku z zaćmieniem słońca. Nikogo jednak nie wzrusza powszechne zaćmienie umysłu widoczne na każdym kroku, permanentnie. Jedną z przyczyn ogólnopolskiego otumanienia jest dramatycznie niski poziom czytelnictwa.

Statystyczny Polak czyta półtorej książki rocznie, a przecież część ludzi zawyża tę statystykę, albowiem muszą czytać książki zawodowo. Prawdopodobnie częsty kontakt z lekturami mają też osoby uczące się. Według najnowszych badań TNS Polska przeprowadzonych na zlecenie Biblioteki Narodowej, aż 58 proc. Polaków deklaruje, że nie czyta książek. To pokazuje skalę katastrofy. Na wszelki wypadek nie przeprowadza się badań na umiejętność czytania ze zrozumieniem.

Wśród wniosków z badania znalazła się rekomendacja, że nawyk czytania dobrze wykształcić jak najwcześniej u dzieci przez rodzinę i przyjaciół. Jest to ważne, albowiem system edukacji jest tak beznadziejny, że szkoła nie jest w stanie podołać temu zadaniu. Okazuje się poziom czytelnictwa po ukończeniu edukacji spada.

Tam gdzie swoich statutowych zadań nie potrafią zrealizować piękne i zakochane w sobie Ministerstwo Edukacji Narodowej i Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego na ratunek przychodzi popularna sieć dyskontowa Biedronka należąca do Jeronimo Martins Polska. Dla nich inercja urzędników jest pożywką. Dlatego postanowili zorganizować konkurs na książkę dla dzieci. Nagroda dla zwycięzcy to 100.000 złotych. To bardzo dużo pieniędzy. Tyle wynosi nagroda literacka Nike. Co więcej taka sama nagroda jest przeznaczona dla artysty, który zadba o szatę graficzną. Honorowy patronat nad konkursem objął Rzecznik Praw Dziecka, Marek Michalak, zaś w jury zasiądzie m.in. reprezentant wydawnictwa Zielona Sowa, dziennikarz Jarosław Gugała, autorka książek dla dzieci Renata Piątkowska czy ilustrator Bohdan Butenko.

Nagrodzona książka ma być wydana w nakładzie kilkudziesięciu tysięcy egzemplarzy i być dostępna w ponad 2.600 sklepach Biedronki w całej Polsce. Celem akcji jest zatrzymanie spadku zainteresowania książkami wśród dzieci. Przy okazji konkursu Biedronka ma przeprowadzać akcje, promujące książki jako najlepszą drogę rozwoju dziecięcej wyobraźni i intelektu. Jednak to przedsięwzięcie to nie jest czysta filantropia. Literatura staje się nieodłączną ofertą dyskontów. Cały rynek książek w Polsce wycenia się na 2,6 mld złotych. Biedronka może w ciągu jednej akcji sprzedażowej osiągnąć przychody na poziomie 10 mln złotych. Tak było w 2014 roku, kiedy w ramach akcji „Tanie czytanie” do sklepów sieci Biedronka miały trafić 2 mln egzemplarzy książek po 4,99 zł

To, na co Ministerstwa potrzebują pieniądze wyszarpywać z kieszeni podatników i jest z definicji deficytowe, to prywatni przedsiębiorcy potrafią przekłuć na pieniądze. Oczywiście opisany przypadek nie jest panaceum na wszystkie dolegliwości, pokazuje jednak, że czasem dwie nogi to lepiej niż cztery. Aby zrozumieć aluzję poprzedniego zdania, trzeba czytać książki. Proszę jednak tego nie traktować ani jako sprawdzian, ani jako kolejne badanie.