Archiwa tagu: ekspansja

F

Zdawać by się mogło, że rozwój grup kapitałowych z polskim rodowodem to oczywista oczywistość. Kolosy działające na krajowym rynku, z naturalnych powodów, dalszego rozwoju muszą szukać poza granicami. Fakt, że nie jest to tak oczywiste, dowodzi choćby sytuacja na krajowym rynku bankowym. Tym bardziej z zaciekawieniem przyglądam się grupie PKP Cargo, której międzynarodową ekspansja pozytywnie zaskakuje.

W ostatnim czasie giełdowa spółka PKP Cargo poinformowała o chęci przejęcia swoich dwóch potencjalnych konkurentów: AWT I CTL Logistics. Pierwsza z tych organizacji jest jednym z największych, prywatnych, kolejowych przewoźników towarowych w Europie. AWT posiada, stale rozwijający się, otwarty terminal transportu intermodalnego Ostrava-Paskov, zlokalizowany przy granicy z Polską, a także obsługuje kilkadziesiąt bocznic kolejowych dla największych zakładów przemysłowych w Czechach. CTL Logistics (dawnej Chem Trans Logistic Holding Polska) to holding transportowy, w którego skład wchodzi około kilkunastu prywatnych przedsiębiorstw kolejowych i samochodowych w kraju i za granicą. Koncentruje się głównie na przewozie artykułów chemicznych. Posiada też około 30 bocznic, 5.000 wagonów, 203 lokomotywy i 138 km własnych torów.

Jeśli dojdzie do przejęcia AWT przez PKP Cargo to zwiększy ono swój udział w rynku czeskim do 10 proc., a także na innych rynkach europejskich, na których działa potentat. Możliwość zakupu takiego przedsiębiorstwa to rzadka okazja. Jeśli nie zrobi tego PKP Cargo, to zrobi to konkurencja. Przewoźnicy działają w dużej części na tych samych rynkach (Niemcy, Słowacja, Polska, Czechy, Węgry), co pozwoli na umocnienie pozycji kupującemu w tych krajach oraz pomoże uzyskać nowe rynki takie jak: Słowenia, Rumunia, Bułgaria i Chorwacja.

Podobna sytuacja dotyczy inwestycji związanej z CTL Logistics. Znów, jeśli zakupu nie dokona PKP Cargo, zrobi to konkurencja. To przejęcie jednak nie jest takie pewne, albowiem uzależnione jest od zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który może uznać to działanie za zagrożenie dla rynku krajowych przewozów towarowych. Trzeba jednak pamiętać, że poprzez tę akwizycję PKP Cargo zwiększy swój udział nie tylko w rynku polskim, ale także w niemieckim. Dobrze by było zatem, aby przy rozpatrywaniu tej sprawy uwzględniać perspektywę europejską, a nie tylko fragmentarycznie krajową.

To zresztą nie koniec apetytów PKP Cargo. W pierwszej połowie 2015 roku przewoźnik planuje objąć do 50 procent udziałów w należącej do grupy KGHM spółce Pol-Miedź Trans, która ma skoncentrować się na działalności kolejowej. Zakup pozwoli PKP Cargo uzyskać kolejne źródło stałych przychodów oraz dodatkowe kontakty handlowe, a także zwiększy skalę działalności.

Generalnie jestem przeciwny wszystkim fuzjom, które są wynikiem globalizacji i koncentracji kapitału, ale to jest tak jakby być przeciwnikiem zamarzania wody. Jak temperatura spada poniżej zera przeważnie woda zamarza. Skoro zasadami działalności gospodarczej są wzrost, osiąganie korzyści z efektów synergii i zysku, z racji skali prowadzonych przedsięwzięć, to jedyne co pozostaje, to kibicować, aby to grupy z polskim rodowodem włączyły się do tej międzynarodowej gry. Jeśli globalizmu nie można odwołać, to trzeba się do niego przyłączyć.