Archiwa tagu: komunikacja

Święto odzyskania niepodległości czy raczej suwerenności to ważna sprawa, tak ważna, że aż tajna, zwłaszcza, że dotyczy setnej rocznicy tego wydarzenia. Data znana od dziesięcioleci, tak jak ma to w zwyczaju, wszystkich zaskoczyła, mimo, że przygotowywano się do niej od ponad roku, a nawet został powołany specjalny komitet do celebrowania jej obchodów. Wydaje się to trochę dziwne, bo dotyczy w państwa, w którym przestrzegany jest obowiązek edukacyjny, który zakłada, że już sześciolatki umieją liczyć do stu.

Najbardziej wszystkich zaskoczyło, to że setna rocznica niepodległości wypada w niedzielę, która jest dniem wolnym od pracy, a przecież świętować w takim dniu nie wypada, bo to dzień święty i trzeba go święcić albo odpoczywać. Nic zatem dziwnego, że jak tylko się zorientowano, ze święto pokrywa się z niedzielą postanowiono natychmiast dać obywatelom rekompensatę w postaci kolejnego wolnego dnia, tak, żeby z powodu święta niepodległości nie byli stratni. Czy aby na pewno?

Generalnie, nikt nic nie ma przeciwko wolnemu dniu. Bardzo się cieszę i uważam za wspaniałe, że święto, którego okrągła rocznica przypada raz na sto lat będzie dodatkowo fetowane. Jednak jeśli spada on na aktywnych zawodowo, jak grom z jasnego nieba, to już nie każdy ma powód do radości. Wolny dzień oznacza, że zamknięte będą żłobki, przedszkola i szkoły. To teoretycznie bez znaczenia, bo przecież rodzice maja wolne. Jednak nie wszyscy, pracujący w trybie ciągłym nieoczekiwanie muszą znaleźć dodatkową opiekę dla swoich pociech.

Cóż, większość, nie potrzebuje empatii, bo przejmować się stwarzaniem problemów mniejszości. Trudno zobaczyć jest świat poza końcem swego nosa. Pryncypialność ma prymat nad rzeczywistością.

Nieoczekiwana łaska wywołuje zamieszanie i chaos. Na przykład nie wiadomo w jaki sposób będzie kursować komunikacja w nowopowstałym dniu wolnym od pracy? Może to nie istotne, jednak jak ktoś z wyprzedzeniem kupił bilet bezzwrotny, a teraz już takiego połączenia nie będzie, więc nie będzie mógł skorzystać z transportu bo niespodziewanie pojawiło się święto, to co? Albo połączenie będzie jak w dzień powszedni, ale podróż utraciła sens, ponieważ rozprawa sądowa, na którą miał się udać pasażer została odwołana z mocy prawa, to co on ma zrobić z takim biletem? Nieprzewidziane święto, powoduje też, że sprawy w sądzie spadając z wokandy, mogą ulec przedawnieniu, albowiem nowe terminy rozpraw zostaną wyznaczone w większości przypadków dopiero za pół roku.

Nieoczekiwane święto rodzi też wielki chaos logistyczny. Jego ustanowienie znienacka oznacza, że handel zostanie wyłączony na dwa dni. W przypadku żywności, o krótkim terminie do spożycia, oznacza to po po prostu straty. Policzono nawet, że niezaplanowane święto wywoła straty wynoszące dwa miliardy złotych. Jednym słowem gigantyczne straty. Dodatkowy dzień wolny oznacza też, że nie odbędzie się wiele zaplanowanych operacji w szpitalach, mam nadzieję, że pacjenci dożyją do kolejnego terminu.

Bardzo mi przykro, niestety dla mnie zamieszanie z dodatkowym dniem wolnym od pracy, z okazji stulecia odzyskania niepodległości, jest świętem symbolizującym chaos, pokazującym, że w kraju nic nie jest pewne, ani stabilne oraz, że niczego nie da się zaplanować. Cóż, podobno, to naturalne, ponieważ właśnie tacy jesteśmy spontaniczni i najlepiej wychodzi nam pospolite ruszenie.

Zyski i straty – Juliusz Bolek – Przewodniczący Rady Dyrektorów, Instytut Biznesu

We współczesnym świecie najbardziej doniosłą, choć nie przez wszystkich docenianą, a nawet dostrzeganą rolę odgrywa komunikacja. Jeszcze ważniejsze znaczenie ma dla sukcesu organizacji.

Człowiek jest istotą społeczną. Ta jego immanentna cecha ma związek z komunikacją. W ciągu ostatnich dwudziestu lat dzięki Internetowi dokonała się wielka rewolucja. Można powiedzieć, że zupełnie zmieniła ona sposoby i metody komunikowania się ludzi. Dotyczy to również sfer związanych zarządzaniem biznesem.

Rozwój Internetu miał w początkowej fazie charakter żywiołowy. W miarę upływu czasu oraz poznawania przez użytkowników możliwości i skutków komunikowania się w sieci doprowadził do wielu refleksji. W efekcie pojawiło się nowe prawodawstwo regulujące zasady, ale i wymuszające stosowanie określonych rozwiązań. Korespondencja email, elektroniczne przelewy finansowe, sprawozdania, zeznania podatkowe, faktury do dzisiaj już codzienność. Dla dużych przedsiębiorstw coraz ważniejsze znaczenie mają też elektroniczne walne zgromadzenia i komunikacja elektroniczna w posiedzeniach zarządu i rady nadzorczej. Z drugiej strony wielu przedsiębiorców nadal nie zdaje sobie sprawy z obowiązków (wymaganych prawem) odnośnie informacji zamieszczanych na stronach internetowych czy w emailach.

Warto też mieć na uwadze uwarunkowania prawne związane z poprawą bezpieczeństwa usług elektronicznych, uwzględniając dostępne środki prawne jak i najnowsze rozwiązanie techniczne. W tym kontekście dobrze jest równie, w przypadku korzystania, uwzględnić kwestię usług „chmurowych” w prowadzonej działalności biznesowej.

Wiele przedsiębiorstw, o ile dobrze sobie radzi z komunikacją zewnętrzną, to bardzo często ma słabo zorganizowana komunikację wewnętrzną. Brakuje nie tylko kompetentnych osób oddelegowanych do tego zadania, ale nie ma również żadnej przemyślanej polityki w tym zakresie.  Okazuje się, że źle poinformowany lub niedoinformowany pracownik pracuje słabo i mniej wydajnie. I to powinno wystarczyć, aby przekonać pracodawców jak ważna jest komunikacja wewnętrzna.

W komunikacji wewnętrznej trudnością często jest wyodrębnienie ważnej i pożytecznej treści oraz treści atrakcyjnej. Barierą jest też brak umiejętności pisania tekstów. Powoduje to, że pracownicy często odrzucają proponowane treści lub możliwości ich zrozumienia są ograniczone, a przecież celem jest komunikowanie a nie pozorowanie takiego działania. Z drugiej strony rodzi się ryzyko, że zbyt rozbudowana komunikacja absorbuje z byt dużo czasu pracy, prowadząc do zmniejszenia wydajności.

Oddzielna kwestią jest rola mediów społecznościowych w prowadzeniu biznesu. Mogą one mieć bardzo ważny wpływ na kształtowanie nie tylko produktów i usług oferowanych przez przedsiębiorstwo ale nawet również i  jego samego. Często bywają one również lekceważone, a przecież często okazują się szansą na pozyskanie nowych klientów, a więc treści, które się pojawiają w sieci mogą mieć bardzo ważne znaczenie dla sukcesu przedsięwzięcia.

Mniej więcej takie tematy będą poruszane na seminarium „Komunikacja elektroniczna w zarządzaniu biznesem – uwarunkowania prawne, narzędzia, rola mediów społecznościowych”, realizowanym w ramach cyklu „Informatyka korporacyjna”. Wśród prelegentów są: Wiesław Paluszyński (Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji), Konrad Konarski (radca prawny, wspólnik w kancelarii prawnej Baker & McKenzie), Wojciech Wilk (IBM Enterprise Social Solutions Client Professional), Piotr Makuła (Prezes Zarządu LearnPlace.pl), Sebastian Socki (ROC Group), Dr Maciej Szczepańczyk (Katedra Systemów Zarządzania i Innowacji, Politechnika Łódzka), Dr Łukasz Łysik (Katedra Systemów Informacyjnych, Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu), Dr Maciej Szczepańczyk (Katedra Systemów Zarządzania i Innowacji, Politechnika Łódzka). Seminarium odbędzie się 31 maja 2016 roku w Warszawie. Organizatorem jest Centrum Promocji Informatyki sp. z o. o.. Warunkiem udziału jest przesłanie wypełnionego formularza zgłoszeniowego: http://ww.cpi.com.pl/imprezy/2016/kwb/formularz_zgloszeniowy.php . Warto skorzystać z tej możliwości zdobycia wiedzy jak zwiększyć poprzez prowadzenie właściwej komunikacji efektywność i rentowność prowadzonego biznesu.