Archiwa tagu: Port Lotniczy

Podobno…. Piszę „podobno”, ponieważ bardzo trudno mi uwierzyć, że lotnisko w Modlinie ma pójść w zapomnienie, a jego role ma przejąć lotnisko w Radomiu. Kuriozalne? Ale możliwe!

Lotnisko w Modlinie, jako port dla tanich linii lotniczych i sposób na odciążenie lotniska na warszawskim Okęciu, rodziło się w bólach. Sama decyzja o lokalizacji została zatwierdzona przez Komisję Europejską, albowiem wówczas było wiele pomysłów, gdzie ma powstać wsparcie dla duszącego się od nadmiaru pasażerów portu w stolicy.

Pomysł z Modlinem można uznać za trafiony. Port posiada dobrą komunikację z Warszawą. Sprawdza się zarówno w komunikacji samochodowej jak i kolejowej. Przemieszczanie jest szybkie i tanie. Na inwestycji zyskał też region, który był w stanie agonalnym.

Jeżeli teraz powstała koncepcja, aby Radom przejął zadania Modlina, to wydaje się szokująca. Nowa lokalizacja jest położona dwa razy dalej. Czas i koszt dojazdu z Warszawy co najmniej dwukrotnie wyższy. Wydaje się to też absurdalne dlatego, że lotnisko w Modlinie pochłonęło znaczące środki finansowe, w tym również ze źródeł europejskich. Jeśli teraz miałoby zostać zamknięte wsparcie ze strony Wspólnoty zapewne trzeba by zwrócić. Czy to wszystko ma być zaprzepaszczone?

Sens nonsensu wyjaśnił  wicemarszałek Senatu Adam Bielan. Uważa on, że lotnisko w Modlinie, na skutek bardzo korzystnej tylko dla jednego przewoźnika Ryanaira umowy sprawia, że jest jest to praktycznie prywatny port. Jest to możliwe ponieważ te linie lotnicze z jednej strony zapowiedziały w ciągu 5 lat podwojenie liczby pasażerów korzystających z portu w Modlinie, z drugiej strony już złożyły oficjalną skargę w Departamencie Konkurencji Komisji Europejskiej na naruszenie konkurencji przez Polskie Porty Lotnicze – udziałowca i konkurenta lotniska Warszawa Modlin – poprzez uniemożliwianie rozbudowy infrastruktury w Modlinie.

Sytuacja jest trudna i niejednoznaczna. W takich przypadkach ważna jest chwila refleksji i rozwagi, aby nie wylać dziecka z kąpielą, bo to kiepski biznes.

Z centrum Warszawy do Portu Lotniczego w Modlinie jedzie się tyle samo czasu co do Portu Lotniczego im. Fryderyka Chopina. Przeważnie największa różnica jest tylko w cenie biletu na samolot.

Port Lotniczy w Modlinie powstał w 2012 roku. Jednak tak naprawdę lotnisko zaczęło funkcjonować dwa lata później. Jest to drugi port lotniczy dla warszawskiej aglomeracji. Do stolicy jest 35 kilometrów. Przeważnie aby dotrzeć do Warszawy wystarczy nieco ponad pół godziny.

Osobiście do lotniska w Modlinie podchodziłem z dystansem. Specjalnie mnie nie kusiły niskie ceny, albowiem przeważnie oznaczają one niski standard usług, a do tego obcesową obsługę. Cóż, kiedy zdarza się, że Modlin może zaproponować nie tylko najtańsze, ale i najlepsze połączenie lotnicze. Tak został przełamany mój opór.

Z lotniska w Modlinie skorzystało już ponad 9.000.000 pasażerów. W 2014 było ich 1.704.971, rok później już – 2.591.743, a w 2016 – 2.860.748. To pokazuje, że z portu korzysta coraz więcej podróżnych. Przewiduje się, że maksymalna przepustowość tego obiektu wynosi 3.500.000 pasażerów rocznie.

Z Modlina może polecieć aż w 44 miejsca. Przede wszystkim do głównych miejsc, gdzie znajdują się największe skupiska polskich emigrantów ekonomicznych czyli Londyn, Bruksela, Dublin. Zapewne dlatego ok. 75 proc. podróżnych stanowią Polacy. Statystyczny pasażer Portu Warszawa/Modlin to osoba stosunkowo młoda (90 proc. z nich nie przekroczyła 50 lat). Połowa wszystkich pasażerów nie skończyła jeszcze 32 lat.

W planach jest zwiększenie ilości miejsc, w których pasażerowie przed lotem będą mogli się zrelaksować. Zarząd Portu chce także postawić na usprawnienie odpraw – między innymi za pomocą pierwszej w Polsce, specjalnej bramki biometrycznej. Rozbudowa Portu w Modlinie sprawi zapewne, że liczba podróżnych korzystających z lotniska wzrośnie. Cóż, latanie stało się chlebem powszednim. Nic dziwnego, że planowane jest wybudowanie kolejnego portu w Mszczonowie. Ma to być związane z powstanie największego Parku Rozrywki w Polsce. Być może Modlin czy raczej władze Nowego Dworu Mazowieckiego, do którego przynależy port też powinny zastanowić się nad dodatkowymi atrakcjami?