Archiwa tagu: premia prywatyzacyjna

Zdaje się, że PKP Cargo, które ostatnio rozpoczęło śmiałą ekspansję w Europie padło ofiarą własnego sukcesu. Właśnie rozpoczęły się protesty zbiorowe pracowników Spółki organizowane przez związki zawodowe, których celem jest wymuszenie na Zarządzie znaczących podwyżek. To działanie może mieć drugie dno….

Jednym z głównych argumentów było, że Rada Nadzorcza PKP Cargo przyznała Zarządowi Spółki 10 tys. zł podwyżki. Ta propozycja została jednak przez kierownictwo odrzucona. O ile sukcesy związane z ekspansją specjalnie nie interesowały mediów to protesty zbiorowe pracowników są na bieżąco relacjonowane. Ostatnia podwyżka dla pracowników PKP Cargo miała miejsce w 2014 roku, wcześniej także w 2013 r. W ostatnich czterech latach średnie wynagrodzenie na jednego pracownika w Spółce wzrosło o prawie 500 zł.

Blisko dziewięćdziesiąt procent załogi PKP Cargo jest objętych, zawartym przed debiutem giełdowym Spółki, paktem gwarancji pracowniczych, w tym cztero- i 10-letnimi gwarancjami zatrudnienia. Otrzymali oni również premię prywatyzacyjną i akcje pracownicze, które będą mogli sprzedać od 1 listopada 2015 roku. Średnia wartość pakietu akcji w posiadaniu jednego pracownika wynosi około 5 tys. zł.

Związkowcy żądają podwyżek w wysokości 250 zł podwyżki wynagrodzenia zasadniczego, co oznacza podwyżkę w wysokości do 460 zł brutto na pracownika. Spełnienie tych żądań to koszt około 120 mln rocznie. Negocjacje prowadzone, przez Longina Komołowskiego, między zarządem PKP Cargo a związkowcami zakończyły się fiaskiem. W zaistniałej sytuacji kierownictwo Spółki jednostronnie zadecydowały o przyznaniu pracownikom podwyżek w wysokości 200 zł brutto do wynagrodzenia zasadniczego, mimo, że wcześniej związkowcy odrzucili taką propozycję, domagając się wyższego wzrostu płac.

Z opisu powyższego przebiegu zdarzeń wynika, że zarząd PKP Cargo dąży do porozumienia ze związkowcami. Warto też podkreślić, że wielu pracowników pozazdrościłoby załodze Spółki wynagrodzeń i gwarancji zatrudnienia. Niezrozumiałe jest natomiast zachowanie strony związkowej, która, można odnieść wrażenie, nie jest zainteresowana rozwojem PKP Cargo, a tym samym, aby wartość akcji była wysoka (roszczenia płacowe wpłyną, zapewne, na obniżenie wartości notowań), co w kontekście, że większość pracowników je posiada, wydaje się, delikatnie mówiąc, dziwne. Można odnieść wrażenie, że to jest to świadoma gra na obniżenie wartości Przewoźnika, być może po to aby ktoś mógł niebawem nabyć tanio akcje…..